🌊 Soła: 317 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online oswiecimonline.pl
(16)

OŚWIĘCIM. Emerytowany milicjant znów stworzył zagrożenie dla życia

Jeden człowiek, były milicjant w miejscu publicznym notorycznie pali śmieci, używa wulgaryzmów w stosunku do swoich sąsiadów, straszy że posiada broń, a dziś podpalił swoją szopę stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych. Okoliczni mieszkańcy pytają, gdzie są służby, gdzie urzędnicy, a może psychiatrzy? W piątek 3 kwietnia w godzinach wieczornych jeden z emerytowanych mieszkańców Oświęcimia, były milicjant znów pokazał, że nie ma na niego mocnych. Według informacji świadków zdarzenia, emeryt znów rozpalał ogniska ze śmieci, tym razem zbyt blisko swojej szopy na działce. W szybkim tempie ogień zajął mały budynek, który spłonął całkowicie. Na miejsce przybyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Oświęcimia, które szybko ugasiły ogień. – To już kolejne niebezpieczne zdarzenie z udziałem tego człowieka – mówią okoliczni mieszkańcy. Nikt nie jest w stanie powstrzymać tego szaleńca. Walczymy w Oświęcimiu o czyste powietrze, a ten człowiek w ciągu dnia potrafi spalić stare meble czy inne drewniane i plastikowe odpady. Gdzie są odpowiednie służby? Czy ktoś kontroluje tego truciciela? Czy musi dojść do jakiejś tragedii? Dziś ogień sięgał aż do pierwszego piętra, czy możemy spać spokojnie? Dodają mieszkańcy okolicznych zabudowań. Zobacz również: OŚWIĘCIM. Stwarzał już zagrożenie, teraz napisał: „Mam broń”   Facebook Twitter Google+ Pinterest Print Email

OŚWIĘCIM. Emerytowany milicjant znów stworzył zagrożenie dla życia
OŚWIĘCIM. Emerytowany milicjant znów stworzył zagrożenie dla życia

Jeden człowiek, były milicjant w miejscu publicznym notorycznie pali śmieci, używa wulgaryzmów w stosunku do swoich sąsiadów, straszy że posiada broń, a dziś podpalił swoją szopę stwarzając bezpośrednie zagrożenie dla innych. Okoliczni mieszkańcy pytają, gdzie są służby, gdzie urzędnicy, a może psychiatrzy?

W piątek 3 kwietnia w godzinach wieczornych jeden z emerytowanych mieszkańców Oświęcimia, były milicjant znów pokazał, że nie ma na niego mocnych. Według informacji świadków zdarzenia, emeryt znów rozpalał ogniska ze śmieci, tym razem zbyt blisko swojej szopy na działce. W szybkim tempie ogień zajął mały budynek, który spłonął całkowicie. Na miejsce przybyły jednostki Państwowej Straży Pożarnej z Oświęcimia, które szybko ugasiły ogień.

To już kolejne niebezpieczne zdarzenie z udziałem tego człowieka – mówią okoliczni mieszkańcy. Nikt nie jest w stanie powstrzymać tego szaleńca. Walczymy w Oświęcimiu o czyste powietrze, a ten człowiek w ciągu dnia potrafi spalić stare meble czy inne drewniane i plastikowe odpady. Gdzie są odpowiednie służby? Czy ktoś kontroluje tego truciciela? Czy musi dojść do jakiejś tragedii? Dziś ogień sięgał aż do pierwszego piętra, czy możemy spać spokojnie? Dodają mieszkańcy okolicznych zabudowań.


Zobacz również:

OŚWIĘCIM. Stwarzał już zagrożenie, teraz napisał: „Mam broń”

 

Oceń artykuł

3.3/5 (16 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

269
Odwiedziny dzisiaj
3,481
Artykułów
4.6/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Średnio 213 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS