🌊 Soła: 316 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(16)

HOKEJ NA LODZIE. Bez goli i punktów w Tychach

Nie można myśleć o punktach, kiedy się nie strzela goli. Ta oczywista oczywistość – powtarzając za klasykiem – znalazła swoje odzwierciedlenie podczas dzisiejszego pojedynku w Tychach. Biało-niebiescy nie potrafili oczarować bramki mistrzów Polski i ulegli trójkolorowym 3:0. Kolejny rywal będzie biegunowo łatwiejszy. Podopieczni Nika Zupanćića i Michala Fikrta zagrają u siebie z Naprzodem Janów. To spotkanie już w najbliższy piątek w Oświęcimiu. Początek zaplanowano na godz. 18. Oświęcimianie mieli ostatnio patent na tyszan. Najpierw ograli obrońców tytułu w półfinale Pucharu Polski, a później okazali się lepsi po pełnym dramaturgii meczu ligowym. W obu przypadkach o losach tych pojedynków decydowały rzuty karne. Dziś karnych nie było, bo grający w tyskiej bramce John Murray zachował czyste konto. Z kolei między słupkami oświęcimskiej świątyni wystąpił nieobecny w dwóch ostatnich grach Clarke Saunders. Nie było za to Miroslava Zatki (ostatni z trzech meczów pauzy) i Jakuba Saura. Pierwsza tercja nie przyniosła goli. W drugiej gospodarze otworzyli wynik za sprawą byłego zawodnika Unii – Jarosława Rzeszutki. Tyszanie grali wówczas w liczebnej przewadze (na ławce Martin Przygodzki). Fatalnie dla oświęcimian rozpoczęła się ostatnia tercja. Kanadyjskiego golkipera gości pokonał Jakub Witecki. Ten sam zawodnik ustalił końcowy rezultat, kiedy Nik Zupanćić zagrał va-banque i Clarke Saunders zjechał do boksu. W pozostałych wtorkowych meczach PHL: Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 2:3 (0:0, 1:1, 1:1, 0:0 dogrywka, 0:1 karne) Comarch Cracovia – Tauron HC GKS Katowice 2:1 (1:0, 0:0, 1:1) Energa Toruń – Podhale Nowy Targ 4:3 po karnych (3:1, 0:1, 0:1, 0:0 dogrywka, 2:0 karne) Naprzód Janów – Lotos PKH Gdańsk 1:7 (0:4, 1:1, 0:2) - poniedziałek GKS Tychy – RE-PLAST UNIA Oświęcim 3:0 (0:0, 1:0, 2:0) Bramki: 1:0 Rzeszutko (Komorski, Novajovsky) 32.09, 2:0 Witecki (Galant, Jeziorski) 41.38, 3:0 Witecki 58.02. Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Włodzimierz Marczuk (jako główni) oraz Piotr Matlakiewicz, Wojciech Moszczyński (jako liniowi). Kary: 33 (w tym 25 min i kara meczu dla Adama Bagińskiego) i 12. Widzów: 1.500. RE-PLAST UNIA: Saunders – Pretnar, Wanacki, Kowalówka, Kalam, Koblar – Luza, Bezuska, Przygodzki, Trandin, Meidl – M. Noworyta, P. Noworyta, Themar, Wanat, Malicki – Raska, Oriechin, Krzemień, Garszyn. Trener: Nik Zupanćić.

HOKEJ NA LODZIE. Bez goli i punktów w Tychach
HOKEJ NA LODZIE. Bez goli i punktów w Tychach
Nie można myśleć o punktach, kiedy się nie strzela goli. Ta oczywista oczywistość – powtarzając za klasykiem – znalazła swoje odzwierciedlenie podczas dzisiejszego pojedynku w Tychach. Biało-niebiescy nie potrafili oczarować bramki mistrzów Polski i ulegli trójkolorowym 3:0. Kolejny rywal będzie biegunowo łatwiejszy. Podopieczni Nika Zupanćića i Michala Fikrta zagrają u siebie z Naprzodem Janów. To spotkanie już w najbliższy piątek w Oświęcimiu. Początek zaplanowano na godz. 18. Oświęcimianie mieli ostatnio patent na tyszan. Najpierw ograli obrońców tytułu w półfinale Pucharu Polski, a później okazali się lepsi po pełnym dramaturgii meczu ligowym. W obu przypadkach o losach tych pojedynków decydowały rzuty karne. Dziś karnych nie było, bo grający w tyskiej bramce John Murray zachował czyste konto. Z kolei między słupkami oświęcimskiej świątyni wystąpił nieobecny w dwóch ostatnich grach Clarke Saunders. Nie było za to Miroslava Zatki (ostatni z trzech meczów pauzy) i Jakuba Saura. Pierwsza tercja nie przyniosła goli. W drugiej gospodarze otworzyli wynik za sprawą byłego zawodnika Unii – Jarosława Rzeszutki. Tyszanie grali wówczas w liczebnej przewadze (na ławce Martin Przygodzki). Fatalnie dla oświęcimian rozpoczęła się ostatnia tercja. Kanadyjskiego golkipera gości pokonał Jakub Witecki. Ten sam zawodnik ustalił końcowy rezultat, kiedy Nik Zupanćić zagrał va-banque i Clarke Saunders zjechał do boksu. W pozostałych wtorkowych meczach PHL: Zagłębie Sosnowiec – JKH GKS Jastrzębie 2:3 (0:0, 1:1, 1:1, 0:0 dogrywka, 0:1 karne) Comarch Cracovia – Tauron HC GKS Katowice 2:1 (1:0, 0:0, 1:1) Energa Toruń – Podhale Nowy Targ 4:3 po karnych (3:1, 0:1, 0:1, 0:0 dogrywka, 2:0 karne) Naprzód Janów – Lotos PKH Gdańsk 1:7 (0:4, 1:1, 0:2) - poniedziałek GKS Tychy – RE-PLAST UNIA Oświęcim 3:0 (0:0, 1:0, 2:0) Bramki: 1:0 Rzeszutko (Komorski, Novajovsky) 32.09, 2:0 Witecki (Galant, Jeziorski) 41.38, 3:0 Witecki 58.02. Sędziowali: Krzysztof Kozłowski, Włodzimierz Marczuk (jako główni) oraz Piotr Matlakiewicz, Wojciech Moszczyński (jako liniowi). Kary: 33 (w tym 25 min i kara meczu dla Adama Bagińskiego) i 12. Widzów: 1.500. RE-PLAST UNIA: Saunders – Pretnar, Wanacki, Kowalówka, Kalam, Koblar – Luza, Bezuska, Przygodzki, Trandin, Meidl – M. Noworyta, P. Noworyta, Themar, Wanat, Malicki – Raska, Oriechin, Krzemień, Garszyn. Trener: Nik Zupanćić.

Oceń artykuł

3.3/5 (16 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

238
Odwiedziny dzisiaj
3,261
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
10
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 163 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS