Miała być rzeka kwiatów, są dziury po sadzonkach…
Zamiast cieszyć oko mieszkańców, kwitną zapewne w przydomowych ogródkach. Kradzieże kwiatków nasadzanych przez Gminę Kęty stają się w ostatnim czasie istną plagą… - T o nie do pomyślenia! Wieczorem było tu mnóstwo fioletowych dzwoneczków, a do rana zniknęła połowa – mówi...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.