HOKEJ NA LODZIE. Stantien wybrał Slovana, czyli na granicy rekordu Guinnessa
Kto wie, czy nie mamy do czynienia z nowym rekordem Guinnessa w kategorii długość kontraktu i pracy trenerskiej w hokejowym klubie. Rzecz dotyczy oświęcimskiej Unii i słowackiego trenera - Romana Stantiena. Ten szkoleniowiec, który miał być trenerem biało-niebieskich na lata pracował w Oświęcimiu ...niespełna dwa tygodnie. Roman Stantien, który końcem maja objął stery w zespole z ulicy Chemików bardzo szybko zmienił zdanie. Wszystko za sprawą oferty słowackiego Slovana, który ostatecznie skutecznie skusił tego szkoleniowca. Roman Stantien jest Słowakiem, który w Slovanie Bratysława był asystentem Milosza Rihy i Rostislava Czady. W roli pierwszego trenera pracował z hokeistami Dukli Trenczyn, MHK Dubnicy, a ostatnio HK Poprad. Teraz otrzymał szansę samodzielnego prowadzenia Slovana (swego czasu rywala Unii w rozgrywkach Pucharu Kontynentalnego). Re Plast Unia Oświęcim pozostaje zatem ciągle bez trenera. Kto zatem stanie w biało-niebieskim boksie. Wiele wskazuje na to, że w klubie zdecydują się na wschodnią szkołę hokeja (właśnie trenera zza wschodniej granicy najchętniej widzieliby w Oświęcimiu kibice Unii). Wiadomo, że działacze ponowili rozmowy z Arturem Oktiabriowem. Rosjanin był jednym z kandydatów zanim zdecydowano się podpisać najkrótszy w historii klubu kontrakt z Romanem Stantienem.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.