🌊 Soła: 344 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(6)

HOKEJ NA LODZIE. Czekając na play-off, czyli rzucić na szalę wszystko co najlepsze

Już niebawem rozpocznie się najważniejsza faza hokejowych rozgrywek. Wiadomo, że właśnie na play-off kibice czekają od początku sezonu. Wszystko co wydarzyło się na etapie zasadniczym nie ma teraz najmniejszego znaczenia. Mamy cztery ćwierćfinałowe pary, które potrzebują dokładnie tylu samo zwycięstw, aby znaleźć się w elitarnym gronie półfinalistów. Oświęcimianie, którzy dopiero po wyeliminowaniu w fazie pre play-off sosnowieckiego Zagłębia znaleźli się w gronie ośmiu najlepszych drużyn, zagrają z Tauronem KH GKS Katowice. Ten właśnie zespół, obok broniącego mistrzowskiego tytułu GKS-u Tychy, jest uznawany jako główny faworyt do złotej korony. Czy Unię stać będzie na sprawienie nawet nie niespodzianki, a prawdziwej sensacji – bo w takich kategoriach należałoby rozpatrywać awans biało-niebieskich do półfinału? Hokejowych kibiców, którzy stawiają na takie właśnie rozstrzygnięcie jest nadzwyczaj mało. I trudno im się doprawdy dziwić... Drużyna z Oświęcimia nie rozpieszcza w tym sezonie swoich fanów. Właściwie była nawet nad przepaścią po ostatniej porażce nad Brynicą, gdzie ostatni mecz w Oświęcimiu decydował o być albo nie być. Podopieczni Witolda Magiery zdali jednak egzamin z dojrzałości charakteru. Teraz zagrają z „Gieksą”, gdzie zdecydowanym faworytem są Ślązacy. Pamiętajmy jednak, że w polskiej lidze naprawdę każdy może wygrać z każdym. Unię stać przynajmniej na podjęcie walki. Poza tym, to katowiczanie muszą, a oświęcimianie tylko mogą pokusić się o sensację. Play-off to już zupełnie inna gra, która rządzi się swoim prawami. Najważniejsze będzie otwarcie batalii i pierwszy mecz w „Małym Spodku”. Jeżeli oświęcimianom udałoby się wygrać w Katowicach, to wszystko zmieni się o 180 stopni. Gdyby biało-niebiescy „poczuli krew”, to wówczas wszystko mogłoby się wydarzyć... Tak, czy inaczej unici powinni podnieść głowy wysoko do góry i zostawić na lodzie wszystko co najlepsze...

HOKEJ NA LODZIE. Czekając na play-off, czyli rzucić na szalę wszystko co najlepsze
HOKEJ NA LODZIE. Czekając na play-off, czyli rzucić na szalę wszystko co najlepsze
Już niebawem rozpocznie się najważniejsza faza hokejowych rozgrywek. Wiadomo, że właśnie na play-off kibice czekają od początku sezonu. Wszystko co wydarzyło się na etapie zasadniczym nie ma teraz najmniejszego znaczenia. Mamy cztery ćwierćfinałowe pary, które potrzebują dokładnie tylu samo zwycięstw, aby znaleźć się w elitarnym gronie półfinalistów. Oświęcimianie, którzy dopiero po wyeliminowaniu w fazie pre play-off sosnowieckiego Zagłębia znaleźli się w gronie ośmiu najlepszych drużyn, zagrają z Tauronem KH GKS Katowice. Ten właśnie zespół, obok broniącego mistrzowskiego tytułu GKS-u Tychy, jest uznawany jako główny faworyt do złotej korony. Czy Unię stać będzie na sprawienie nawet nie niespodzianki, a prawdziwej sensacji – bo w takich kategoriach należałoby rozpatrywać awans biało-niebieskich do półfinału? Hokejowych kibiców, którzy stawiają na takie właśnie rozstrzygnięcie jest nadzwyczaj mało. I trudno im się doprawdy dziwić... Drużyna z Oświęcimia nie rozpieszcza w tym sezonie swoich fanów. Właściwie była nawet nad przepaścią po ostatniej porażce nad Brynicą, gdzie ostatni mecz w Oświęcimiu decydował o być albo nie być. Podopieczni Witolda Magiery zdali jednak egzamin z dojrzałości charakteru. Teraz zagrają z „Gieksą”, gdzie zdecydowanym faworytem są Ślązacy. Pamiętajmy jednak, że w polskiej lidze naprawdę każdy może wygrać z każdym. Unię stać przynajmniej na podjęcie walki. Poza tym, to katowiczanie muszą, a oświęcimianie tylko mogą pokusić się o sensację. Play-off to już zupełnie inna gra, która rządzi się swoim prawami. Najważniejsze będzie otwarcie batalii i pierwszy mecz w „Małym Spodku”. Jeżeli oświęcimianom udałoby się wygrać w Katowicach, to wszystko zmieni się o 180 stopni. Gdyby biało-niebiescy „poczuli krew”, to wówczas wszystko mogłoby się wydarzyć... Tak, czy inaczej unici powinni podnieść głowy wysoko do góry i zostawić na lodzie wszystko co najlepsze...

Oceń artykuł

3.5/5 (6 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

259
Odwiedziny dzisiaj
2,930
Artykułów
4.6/5
Średnia ocena
9
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 151 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS