OŚWIĘCIM. Wyłowili zwłoki z Wisły. Były w dużym stopniu rozkładu
Dziś około godz. 9.40 spacerujący wzdłuż Wisły mężczyzna zauważył pływające w rzece ciało. Natychmiast zaalarmował policję. Na miejsce udali się policjanci, którzy wezwali strażaków z Państwowej Straży Pożarnej w Oświęcimiu. Działania tych drugich polegały na wyciągnięciu zwłok z wody. Było to jednak utrudnione ponieważ strażacy nie mieli odpowiedniego miejsca do wodowania pontonu. Najbliższe znajdowało się kilka kilometrów powyżej. Strażacy wpłynęli do śluzy, gdzie po podwyższeniu poziomu wody wpłynęli w koryto, gdzie znajdowało się ciało. Zwłoki przetransportowano w bezpieczne miejsce na brzeg. - Były tak rozłożone, że nie można było stwierdzić nawet czy to kobieta, czy mężczyzna - informuje Ilona Domagała z Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu, dodając że wyjaśnieniem tej zagadki zajmują się policyjni śledczy pod nadzorem prokuratora. Akcja strażaków trwała blisko 4 godziny. Uczestniczyły w nim dwa zastępy. Na miejscu obecny był, poza służbami, także lekarz.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.