OŚWIĘCIM. Zrobił awanturę na stacji paliw. Przed sądem odpowie za wiele więcej
W nocy z niedzieli na poniedziałek dyżurny Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu odebrał zgłoszenie o awanturującym się, pijanym mężczyźnie na jednej ze stacji paliw w Oświęcimiu. Na miejsce natychmiast udał się jeden z patroli. 20-letni bielszczanin wulgarnymi słowami zwyzywał pracowników stacji. Był bardzo agresywny. Pijany mężczyzna nie reagował na polecania podejmujących interwencję policjantów, których też znieważył. -W trakcie jego przeszukania policjanci ujawnili u niego dwa woreczki z suszem roślinnym. Przeprowadzone badanie testerem narkotykowym wykazało, że jest to marihuana. Na podstawie zebranych dowodów policjanci postawili podejrzanemu zarzut posiadania narkotyków oraz znieważenia funkcjonariusza – informuje Małgorzata Jurecka, oficer prasowy Komendy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. 20-letni agresor nie potrafił wytłumaczyć swojego zachowania. Uznał, iż jednym czynnikiem jego wybryku mógł być alkohol. Teraz mężczyźnie grozi rok pozbawienia wolności za znieważenie policjantów oraz trzy lata za posiadanie narkotyków.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.