Worki ze śmieciami, odpady z wigilijnych stołów, wszechobecny fetor- to obraz jaki Agencja Komunalna zafundowała na święta mieszkańcom największych osiedli w Brzeszczach. O przepełnionych śmietnikach na terenie osiedla Kazimierza Wielkiego pisaliśmy już w poniedziałek, 18 grudnia. Wtedy, po opublikowaniu zdjęć na naszym facebookowym profilu, służby szybko zabrały się do wywozu nieczystości i uprzątnięcia terenu. Myśleliśmy, że to jednostkowy incydent związany z przedświątecznymi porządkami, niestety okazało się, że 24 grudnia problem powrócił. Osiedle Kazimierza Wielkiego. Śmietnik zlokalizowany naprzeciwko bloku nr 50 i bloku nr 44. Kilka dużych wieloklatkowych bloków i pięć pojemników na śmieci. Wszystkie po brzegi wypełnione odpadami, które wysypują się na ziemię, tworząc sporą „górkę” nieczystości. Przy śmietniku spotykamy Panią Beatę, mieszkankę bloku nr 50. Czy takie widoki to tutaj norma, czy tylko w święta jest taki problem - pytamy. „Panie, są święta, każdy przygotowuje wigilię, dostaje prezenty. Wiadomo, że w domu śmieci się nie trzyma. Przecież resztki ryb czy jedzenia po jednym dniu śmierdzą, więc wynosi się śmieci na bieżąco. Szkoda, że na bieżąco się ich nie odbiera. Naprawdę nie trzeba być geniuszem, żeby wpaść na to, że śmieciarka powinna w okresie świątecznym też jeździć. Często mamy tutaj przepełnione śmietniki, bo jest ich po prostu za mało”- mówi poddenerwowana mieszkanka bloku nr 50. Osiedle Paderewskiego. Śmietniki są zlokalizowane w kilku miejscach osiedla. Śmietnik przy bloku nr 3. Przepełniony, śmieci walają się po parkingu. Śmietnik przy bloku nr 13 - tutaj nie dość, że brakuje miejsca w kontenerach, samo wyznaczone na nie miejsce jest już mocno przepełnione. W pobliżu bloki, plac zabaw. Smród czuć już kilkanaście metrów od śmietniska. Spotykamy Pana Marka, który na widok naszego aparatu jest trochę zakłopotany. „No i gdzie mam wyrzucić ten worek? Nie ma gdzie. Muszę rzucić go na kupkę. To jest jakieś nieporozumienie. Płacimy wysokie opłaty za wywóz śmieci, a tutaj wychodzi na to, że nikt tych śmieci nie wywozi. Popatrzcie jak to wygląda. Przecież tu jest zaraz ulica, parking. Odwiedzają nas rodziny, znajomi - jak to wygląda? Czy my mieszkamy w slumsach? Gdzie są urzędnicy? Wiecie po czym poznaje się dobrego gospodarza? Po tym, jak ma przy obejściu. Wesołych Świąt i żeby nie były tak śmierdzące jak u nas”- mówi Pan Marek. W środę poprosimy o komentarz Burmistrza Brzeszcz i Prezesa Agencji Komunalnej w Brzeszczach REKLAMA: Web SoftPodziel się