ZABORZE. Wywrócił się Pod Górką. Rowerzysta z 4 promilami i rozbitą głową
61-letni oświęcimianin postanowił sprawdzić, czy umiejętność jazdy na rowerze jest równie udana pod wpływem alkoholu, jak na trzeźwo. Test oblał, bo wcześniej wlał w siebie morze alkoholu. Efekt był opłakany dla cyklisty.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.