OŚWIĘCIM. Wykorzystywał roztargnienie kierowców. W końcu jednak wyczerpał limit szczęścia
Radioodtwarzacze, nawigacje, głośniki, telefony, kamerki. Łącznie kilkadziesiąt sztuk akcesoriów samochodowych padło łupem młodego oświęcimianina. Policja zatrzymała go wraz z kompanem, który sprzedawał ukradziony towar.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.