HOKEJ NA LODZIE. Smutny monolog na "Jastorze"
Poprzednia wizyta na "Jastorze" była dla oświęcimian bardzo udana. Biało-niebiescy wygrali z JKH GKS po rzutach karnych, zdobywając arcyważne dwa punkty w kontekście walki o pierwszą "szóstkę". Teraz było zupełnie inaczej. Gospodarze nadspodziewanie łatwo uporali się z Unią i już po 40 minutach prowadzili różnicą czterech goli...
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.