HOKEJ NA LODZIE. „Fiki” i „Tabo” zostają!!!
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój - śpiewa Krzysztof Cugowski z Budki Suflera. Wreszcie dobre...
A po nocy przychodzi dzień, a po burzy spokój - śpiewa Krzysztof Cugowski z Budki Suflera. Wreszcie dobre wiadomości dla kibiców biało-niebieskich. Sytuacja w zespole zaczyna się stabilizować. Kluczowi gracze, którzy zapowiadali odejście zostają w Oświęcimiu. Mowa o czeskim bramkarzu Michale Fikrcie i słowackim napastniku z polskimi papierami - Peterze Tabacku. Jak ważne to postacie dla oświęcimskiej drużyny nie trzeba kibicom przypominać.
Źródło:
Oświęcimskie 24
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.