OŚWIĘCIM. Co z tym rynkiem? Miała być szklana płyta, są akwaria, widać przez nie mniej niż zero...
Rynek po przebudowie miał być wizytówką miasta. Tymczasem budzi kontrowersje, wywołuje mieszane doznania...
Rynek po przebudowie miał być wizytówką miasta. Tymczasem budzi kontrowersje, wywołuje mieszane doznania estetyczne. Remont trwał bardzo długo. Wydano też sporo publicznego grosza. Możliwe, że to nie koniec robót i wydatków. W planie jest udostępnienie do zwiedzania podziemi. Czy z równie udanym efektem?
Źródło:
Oświęcimskie 24
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.