ZATOR. Policjanci zlikwidowali kolejną dużą uprawę konopi indyjskich
Policjanci pokrzyżowali plany domowego plantatora i dealera konopi indyjskich. Gdyby nie „nalot” na wynajmowany przez 42-latka dom w Zatorze, marihuana najprawdopodobniej trafiłaby do młodych ludzi żądnych innych wrażeń niż te, serwowane podczas Święta Karpia.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.