Końcówka, niczym koszmar z ulicy Wiązów
Udostępnij Ten mecz będzie się hokeistom Szabel śnił po nocach. Zwycięstwo w decydującym o mistrzostwie Młodzieżowej Ligi Hokeja było dosłownie na wyciągnięcie ręki. Szczęście było jednak przy zespole Naprzodu. Pierwsza tercja z lekkim wskazaniem na Szable, ale to jednak Naprzód okazał się skuteczniejszy. Na 86 sekund przed pierwszą przerwą krążek w podbramkowym zamieszaniu do siatki...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.