Najpierw jechał zygzakiem, potem uderzył w płot
Kompletnie pijany kierowca wsiadł za kierownicę samochodu. I to nie swojego. Jechał slalomem główną ulicą Chełmka.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.