Jak u Golarza Filipa. Następny, proszę
Mecze z Re-Plast Unią w tym sezonie przypominają wizyty u fryzjera. Biało-niebiescy golą równo i zapraszają kolejnych klientów. Są niczym Golarz Filip z Akademii Pana Kleksa.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.