Złoty gol kapitana w dogrywce. Finał na wyciągnięcie ręki
Za nami czwarta bitwa o wielki finał hokejowego play-off. Kolejny i oby ostatni odcinek półfinałowej rywalizacji już pojutrze (niedziela) w oświęcimskiej hali lodowej. Dziś w Tychach znowu nie było hokeja dla kibiców o słabych nerwach. Stawka spotkania olbrzymia, a każde trafienie na wagę złota. Zaczęło się po myśli trójkolorowych. GKS objął prowadzenie za sprawą Marka...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.