🌊 Soła: 339 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online oswiecimonline.pl
(2)

OŚWIĘCIM. W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 5:2

W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 5:2. W serii jest zatem remis 1:1. W czwartek i piątek rywalizacja przeniesie się do „piwnego miasta”. Trener Nik Zupančič wciąż nie mógł skorzystać z usług Henry’ego Karjalainena, który zmaga się z urazem. Poza tym zdecydował się dać wolne Andrijowi Denyskinowi. Rosły Ukrainiec z pewnością nie zaliczy pierwszego meczu do udanych, bo złapał dwie kary i notował wiele strat. Miejsce Denyskina w pierwszym ataku zajął Kamil Sadłocha, który był jednym z ojców zwycięstwa. 24-letni skrzydłowy ożywił pierwszy atak, a występujący w nim Mark Kaleinikovas i Krystian Dziubiński zagrali w końcu na miarę oczekiwań. Po pierwszej odsłonie był remis 1:1. Wynik spotkania po akcji Sadłochy i Dziubińskiego w ósmej minucie otworzył Kaleinikovas, popisując się precyzyjnym uderzeniem z prawego bulika. Tyszanie szybko wyrównali za sprawą Filipa Komorskiego, który skierował krążek do bramki łyżwą. Sędziowie po analizie wideo zaliczyli to trafienie, uznając, że nie doszło do celowego kopnięcia krążka. W drugiej odsłonie hokeiści Unii zrobili milowy krok w kierunku zwycięstwa. W odstępie 78 sekund Tomáša Fučíka pokonali Mark Kaleinikovas i Sebastian Kowalówka. Trójkolorowi złapali kontakt po sprawnie rozegranej kontrze, ale przed przerwą na 4:2 podwyższył Kamil Sadłocha, zachowując się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym. Goście w trzeciej odsłonie próbowali odwrócić losy spotkania, ale ta sztuka im się nie udała. Nie pomógł im nawet manewr z wycofaniem bramkarza. Oświęcimskiej bramki dobrze strzegł Linus Lundin, który w ostatniej części gry obronił 17 strzałów. Tymczasem na 8 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry gumę w pustej bramce ulokował Ville Heikkinen. To była kropka nad „i”. Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Tychy 5:2 (1:1, 3:1, 1:0) 1:0 Mark Kaleinikovas – Krystian Dziubiński, Kamil Sadłocha (07:05), 1:1 Filip Komorski (10:11), 2:1 Mark Kaleinikovas – Kamil Sadłocha (22:15 – odłożona kara), 3:1 Sebastian Kowalówka – Elliot Lorraine, Łukasz Krzemień (23:33), 3:2 Christian Mroczkowski – Roman Rác, Pawło Padakin (32:30), 4:2 Kamil Sadłocha (38:12), 5:2 Ville Heikkinen (59:52 – do pustej bramki). Sędziowali: Marcin Polak, Paweł Breske (główni) – Andrzej Nenko, Wojciech Czech (liniowi). Minuty karne: 10-12. Strzały: 47-38. Widzów: 2800. Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1 Następny mecz: w czwartek o 18:00 w Tychach. Unia: L. Lundin – R. Diukow, K. Jākobsons (2), K. Sadłocha, K. Dziubiński (4), M. Kaleinikovas – K. Valtola, J. Uimonen, E. Ahopelto, D. Olsson Trkulja, V. Heikkinen – P. Bezuška, C. Ackered (4), S. Kowalówka, Ł. Krzemień, E. Lorraine – K. Łukawski, M. Noworyta, A. Prusak, D. Wanat, J. Sołtys. Trener: Nik Zupančič GKS Tychy: T. Fučík – O. Jaśkiewicz (4), M. Bryk, A. Łyszczarczyk (2), F. Komorski, B. Jeziorski – J. Jaroměřský (2), B. Ciura (2), J. Bukowski, W. Turkin, I. Korenczuk – O. Kaskinen, B. Pociecha, P. Padakin, R. Rác, C. Mroczkowski – A. Nilsson, M. Ubowski, M. Viitanen, R. Galant, S. Marzec (2). Trener: Pekka Tirkkonen Unia Oświęcim Facebook Twitter Pinterest Print Email

OŚWIĘCIM. W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 5:2
OŚWIĘCIM. W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 5:2

W drugim meczu półfinału play-off Re-Plast Unia Oświęcim pokonała GKS Tychy 5:2. W serii jest zatem remis 1:1. W czwartek i piątek rywalizacja przeniesie się do „piwnego miasta”.

Trener Nik Zupančič wciąż nie mógł skorzystać z usług Henry’ego Karjalainena, który zmaga się z urazem. Poza tym zdecydował się dać wolne Andrijowi Denyskinowi. Rosły Ukrainiec z pewnością nie zaliczy pierwszego meczu do udanych, bo złapał dwie kary i notował wiele strat.

Miejsce Denyskina w pierwszym ataku zajął Kamil Sadłocha, który był jednym z ojców zwycięstwa. 24-letni skrzydłowy ożywił pierwszy atak, a występujący w nim Mark Kaleinikovas i Krystian Dziubiński zagrali w końcu na miarę oczekiwań.

Po pierwszej odsłonie był remis 1:1. Wynik spotkania po akcji Sadłochy i Dziubińskiego w ósmej minucie otworzył Kaleinikovas, popisując się precyzyjnym uderzeniem z prawego bulika.

Tyszanie szybko wyrównali za sprawą Filipa Komorskiego, który skierował krążek do bramki łyżwą. Sędziowie po analizie wideo zaliczyli to trafienie, uznając, że nie doszło do celowego kopnięcia krążka.

W drugiej odsłonie hokeiści Unii zrobili milowy krok w kierunku zwycięstwa. W odstępie 78 sekund Tomáša Fučíka pokonali Mark Kaleinikovas i Sebastian Kowalówka.

Trójkolorowi złapali kontakt po sprawnie rozegranej kontrze, ale przed przerwą na 4:2 podwyższył Kamil Sadłocha, zachowując się najsprytniej w zamieszaniu podbramkowym.

Goście w trzeciej odsłonie próbowali odwrócić losy spotkania, ale ta sztuka im się nie udała. Nie pomógł im nawet manewr z wycofaniem bramkarza. Oświęcimskiej bramki dobrze strzegł Linus Lundin, który w ostatniej części gry obronił 17 strzałów.

Tymczasem na 8 sekund przed końcem regulaminowego czasu gry gumę w pustej bramce ulokował Ville Heikkinen. To była kropka nad „i”.

Re-Plast Unia Oświęcim – GKS Tychy 5:2 (1:1, 3:1, 1:0)
1:0 Mark Kaleinikovas – Krystian Dziubiński, Kamil Sadłocha (07:05),
1:1 Filip Komorski (10:11),
2:1 Mark Kaleinikovas – Kamil Sadłocha (22:15 – odłożona kara),
3:1 Sebastian Kowalówka – Elliot Lorraine, Łukasz Krzemień (23:33),
3:2 Christian Mroczkowski – Roman Rác, Pawło Padakin (32:30),
4:2 Kamil Sadłocha (38:12),
5:2 Ville Heikkinen (59:52 – do pustej bramki).

Sędziowali: Marcin Polak, Paweł Breske (główni) – Andrzej Nenko, Wojciech Czech (liniowi).
Minuty karne: 10-12.
Strzały: 47-38.
Widzów: 2800.
Stan rywalizacji (do czterech zwycięstw): 1:1
Następny mecz: w czwartek o 18:00 w Tychach.

Unia: L. Lundin – R. Diukow, K. Jākobsons (2), K. Sadłocha, K. Dziubiński (4), M. Kaleinikovas – K. Valtola, J. Uimonen, E. Ahopelto, D. Olsson Trkulja, V. Heikkinen – P. Bezuška, C. Ackered (4), S. Kowalówka, Ł. Krzemień, E. Lorraine – K. Łukawski, M. Noworyta, A. Prusak, D. Wanat, J. Sołtys.
Trener: Nik Zupančič

GKS Tychy: T. Fučík – O. Jaśkiewicz (4), M. Bryk, A. Łyszczarczyk (2), F. Komorski, B. Jeziorski – J. Jaroměřský (2), B. Ciura (2), J. Bukowski, W. Turkin, I. Korenczuk – O. Kaskinen, B. Pociecha, P. Padakin, R. Rác, C. Mroczkowski – A. Nilsson, M. Ubowski, M. Viitanen, R. Galant, S. Marzec (2).
Trener: Pekka Tirkkonen

Unia Oświęcim

Oceń artykuł

2.0/5 (2 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

156
Odwiedziny dzisiaj
3,433
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
12
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Średnio 138 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS