Koszmarna seria biało-niebieskich
Nic się niestety nie zmienia jeśli chodzi o punktowy dorobek czwartoligowych piłkarzy oświęcimskiej Unii. W czwartym meczu sezonu biało-niebiescy doznali czwartej porażki. W starciu z Lubaniem Maniowy oświęcimianie objęli prowadzenie w najmniej spodziewanym momencie. Była 33 minuta gry, kiedy Mateusz Pluta w zupełnie niegroźnej sytuacji tak fatalnie przymierzył głową, że piłka spadła bramkarzowi gości „za...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.