„Bo Wiesiek to przecież PIĘKNY DZIKI CZŁOWIEK…”
W Międzynarodowym Domu Spotkań Młodzieży w Oświęcimiu odbyła się długo oczekiwana premiera książki Lecha Chodackiego pt. „Dzikie sprawy”. Bohaterem publikacji jest Wiesław „Dziki” Kaniowski - postać nietuzinkowa, wymykająca się jakimkolwiek schematom. „Najważniejszy dzień w życiu Wiesława Kaniowskiego to 13 września 1986 roku. W tym zdaniu kluczowe jest słowo „życie”. Bo w pamiętną sobotę „Dziki” wymknął się śmierci” - tymi słowami rozpoczyna się opowieść o człowieku, doskonale znany wielu mieszkańców naszego powiatu. Charyzmatyczny muzyk i dobry człowiek, który w życiu często miał pod przysłowiową górkę. Spotkanie z „Dzikim” i autorem książki cieszyło się ogromnym zainteresowaniem. Bezpłatne wejściówki rozeszły się w mgnieniu oka. - To było spotkanie pełne emocji, wzruszeń i wspomnień przy sali wypełnionej do ostatniego miejsca - powiedział starosta oświęcimski Andrzej Skrzypiński. - Jak podkreślali zaproszeni goście, książki tej nie czyta się, a pochłania się ją. Z dumą podkreślam, że książka ta powstała m.in. dzięki wsparciu Powiat Oświęcimski - dodał włodarz Powiatu. Premiera książki Lecha Chodackiego „Dzikie sprawy” o Wiesławie „Dzikim” Kaniowskim odbyła się w 24 lutego w MDSM. Kolejne spotkania planowane są w Chełmku i Zatorze. Fot. mat. BL
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.