PUBLICYSTYKA. Szkoda, że ślepa lojalność ważniejsza niż chodnik
W grudniu ub. roku złożyłem wniosek do budżetu miasta w sprawie remontu chodnika przy ul. Pilata 22-26 w Oświęcimiu. Szacunkowe koszty tego zadania to nieco ponad 60 tys. zł. Nie są to więc sumy niebotyczne. Konieczność przeprowadzenia tego remontu sygnalizowali mi mieszkańcy. O złym stanie chodnika i pilnej potrzebie przeprowadzenia prac naprawczych poinformowała mnie również członkini Rady Osiedla Zachód. Dlatego złożyłem wniosek w tej kwestii. Stan techniczny chodnika jest bez wątpienia fatalny, co miałem okazję sprawdzić osobiście. Naprawdę nie ma na co czekać. Wymiana nawierzchni potrzebna jest w tym miejscu niezwłocznie. Wobec tego zwróciłem się o wpisanie tego zadania na listę spraw do realizacji w 2023 roku. Jak wyglądało głosowanie w tej sprawie podczas sesji Rady Miasta Oświęcim? Za sfinansowaniem remontu zagłosowali wraz ze mną radni: Stanisław Biernat, Michał Chrzan, Krystyna Dąbrowska, Bożena Godawa, Krzysztof Kuczek, Waldemar Łoziński i Jakub Przewoźnik. Przeciw byli radni regularnie wspierający prezydenta Janusza Chwieruta: Marta Babiuch, Ireneusz Góralczyk, przewodniczący Piotr Hertig, Tadeusz Hoła, Michał Homa, Andrzej Jakubowski, Agnieszka Komendera, Elżbieta Kos, Mariola Madej, Zygmunt Osoba, Jacek Stoch, Agnieszka Tobiczyk i Paweł Warchoł. Nie dziwi mnie, że ktoś może mieć w tej lub innej kwestii odmienne ode mnie zdanie. Przyznam, że zaskakuje mnie natomiast, że akurat przeciwko naprawie chodnika przy ul. Pilata zagłosowali też wspomniani już Koleżanki i Koledzy Radni: Mariola Madej, Agnieszka Komendera, Michał Homa, Ireneusz Góralczyk, Zygmunt Osoba i Tadeusz Hoła, czyli – czynni działacze Rad Osiedli. Wydaje mi się, że ślepa lojalność wygrała w tym momencie z logiką oraz samorządnością. A na pewno stracili mieszkańcy. Wielka szkoda. Jan Adamaszek / źródło: Kurier Oświęcimski Facebook Twitter Pinterest Print Email
W grudniu ub. roku złożyłem wniosek do budżetu miasta w sprawie remontu chodnika przy ul. Pilata 22-26 w Oświęcimiu. Szacunkowe koszty tego zadania to nieco ponad 60 tys. zł. Nie są to więc sumy niebotyczne. Konieczność przeprowadzenia tego remontu sygnalizowali mi mieszkańcy. O złym stanie chodnika i pilnej potrzebie przeprowadzenia prac naprawczych poinformowała mnie również członkini Rady Osiedla Zachód. Dlatego złożyłem wniosek w tej kwestii.
Stan techniczny chodnika jest bez wątpienia fatalny, co miałem okazję sprawdzić osobiście. Naprawdę nie ma na co czekać. Wymiana nawierzchni potrzebna jest w tym miejscu niezwłocznie. Wobec tego zwróciłem się o wpisanie tego zadania na listę spraw do realizacji w 2023 roku.
Jak wyglądało głosowanie w tej sprawie podczas sesji Rady Miasta Oświęcim? Za sfinansowaniem remontu zagłosowali wraz ze mną radni: Stanisław Biernat, Michał Chrzan, Krystyna Dąbrowska, Bożena Godawa, Krzysztof Kuczek, Waldemar Łoziński i Jakub Przewoźnik.
Przeciw byli radni regularnie wspierający prezydenta Janusza Chwieruta: Marta Babiuch, Ireneusz Góralczyk, przewodniczący Piotr Hertig, Tadeusz Hoła, Michał Homa, Andrzej Jakubowski, Agnieszka Komendera, Elżbieta Kos, Mariola Madej, Zygmunt Osoba, Jacek Stoch, Agnieszka Tobiczyk i Paweł Warchoł.
Nie dziwi mnie, że ktoś może mieć w tej lub innej kwestii odmienne ode mnie zdanie. Przyznam, że zaskakuje mnie natomiast, że akurat przeciwko naprawie chodnika przy ul. Pilata zagłosowali też wspomniani już Koleżanki i Koledzy Radni: Mariola Madej, Agnieszka Komendera, Michał Homa, Ireneusz Góralczyk, Zygmunt Osoba i Tadeusz Hoła, czyli – czynni działacze Rad Osiedli.
Wydaje mi się, że ślepa lojalność wygrała w tym momencie z logiką oraz samorządnością. A na pewno stracili mieszkańcy. Wielka szkoda.
Jan Adamaszek / źródło: Kurier Oświęcimski
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.