Zmienne nastroje
Porażka z nowotarskimi góralkami i efektowne zwycięstwo w dwucyfrowych rozmiarach nad krakowiankami. Tak grały oświęcimskie unitki w dwóch ostatnich meczach rozgrywanych w hali lodowej przy ulicy Chemików. W starciu z Podhalem biało-niebieskie prowadziły już 2:0 i wydawało się, że komplet punktów pozostanie w Oświęcimiu. Kiedy w 14 sekundzie drugiej odsłony po drugiej asyście Joanny Strzeleckiej...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.