Cios za cios, ale bez happy endu
Przed tygodniem oświęcimianie przywieźli cenne trzy punkty z Gorlic (2:1 z Glinikiem) i w mieście nad Sołą liczono, że siłą rozpędu Unia poradzi sobie także na swoim obiekcie z niżej klasyfikowanym w czwartoligowej tabeli Dalinem.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.