HOKEJ NA LODZIE. Trudny czas (także) dla sportowych klubów
Epidemia koronawirusa odbija się na wszystkim i na wszystkich. To także szalenie trudny czas dla ludzi odpowiedzialnych za sportowe kluby. Nie inaczej jest w przypadku oświęcimskiej Re-Plast Unii. Nikt tak naprawdę nie wie kiedy ruszą przygotowania do nowego sezonu i jak będą one wyglądały. Póki co, wiadomo że zrezygnowano z usług dwóch czeskich napastników. To Dominik Raska i Radek Meidl. Ten pierwszy jest wychowankiem HC Vitkovice. Występował także w dwóch drugoligowych klubach - HC Koprivnice i HC Bobri Valasske Mezirici oraz w austriackim czwartoligowcu SV Silz. 22-letni Dominik Raska ostatni sezon spędził w Oświęcimiu. W barwach Re-Plast Unii rozegrał 31 spotkań. Dwukrotnie wpisywał się na listę strzelców i zaliczył cztery punkty do klasyfikacji kanadyjskiej za asysty. Najczęściej występował w czwartej formacji. Stracił miejsce w składzie, kiedy do drużyny dołączył rosyjski duet - Siemion Garszyn i Daniił Oriechin. Z kolei jeśli chodzi o Radka Meidla to jego przygoda z oświęcimskim klubem była jeszcze krótsza. 31-letni czeski napastnik trafił do Oświęcimia w grudniu, przed świętami Bożego Narodzenia. Miał zastąpić zwolnionego Anatolija Protasenję. Nie spełnił jednak oczekiwań, choć pierwsze mecze w Oświęcimiu mógł zaliczyć do naprawdę udanych. W sumie rozegrał 17 meczy. Strzelił pięć goli i miał cztery asysty. Przed transferem do Re-Plast Unii grał na Wyspach Brytyjskich. Reprezentował barwy Milton Keynes Lightning i Leeds Chiefs. W Polsce występował wcześniej w Polonii Bytom i opolskim Orliku.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.