List do złodzieja
Nie licz, że zacznę go od „Szanowny”…, bo na to nie zasługujesz. Po co przyszedłeś w piątkowy wieczór do sali OSP, gdzie odbywało się historyczne w życiu naszego miasta wydarzenie, jakim była promocja monografii Kęt? Czy zwabiła cię miłość do historii, czy informacja, że...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.