🌊 Soła: 286 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

(5)

PIŁKA NOŻNA. Oficjalne otwarcie futbolowej wiosny, czyli Soła obroniła trofeum

Za nami pierwszy oficjalny mecz tegorocznej wiosny piłkarskiej. W finale Pucharu Polski na szczeblu oświęcimskiego podokręgu piątoligowa Niwa podejmowała na stadionie w Nowej Wsi dwie klasy wyżej sklasyfikowaną Sołę. Faworyci wywiązali się ze swojego zadania i obronili trofeum wywalczone przed rokiem. Teraz podopieczni Łukasza Surmy zagrają na etapie półfinału zachodniej Małopolski. Wszystko rozpoczęło się jednak po myśli miejscowych. Niwa objęła prowadzenie po niespełna pięciu minutach gry. Po dograniu z wolnego Sebastiana Rzepy, celnym uderzeniem głową popisał się snajper gospodarzy - Mariusz Piskorek. Solarze odpowiedzieli na kwadrans przed końcem pierwszej połowy. Po idealnym podaniu między dwóch obrońców w wykonaniu Mateusza Szeli, sam przed bramkarzem znalazł się Adrian Wójcik i z zimną krwią doprowadził do remisu. Po zmianie stron przewaga faworyzowanych oświęcimian była jeszcze wyraźniejsza. Soła dorzuciła jeszcze dwa gole, ale wynik końcowy z powodzeniem mógłby być wyższy. Trzecioligowców na prowadzenie wyprowadził Mateusz Stankiewicz, który wykorzystał "jedenastkę" podyktowaną za faul na Adrianie Wójciku. Wreszcie Bartosz Nowakowski popisał się efektownym, technicznym uderzeniem przy słupku i ustalił rezultat finału na 1:3. Tymczasem już za tydzień czeka nas inauguracja rundy rewanżowej w trzeciej lidze. W najbliższą sobotę rywalem drużyny z Plant będzie przy ulicy Przecznej Sokół Sieniawa. Jesienią na wyjeździe solarze przegrali 2:1. Po pierwszej rundzie Soła zamyka tabelę trzeciej ligi, ale straty do miejsca gwarantującego utrzymanie nie są duże. Podopieczni Łukasza Surmy mają tylko cztery "oczka" mniej od bezpiecznych Czarnych z Połańca. NIWA Nowa Wieś - SOŁA Oświęcim 1:3 (1:1) Bramki: Piskorek 4 - Wójcik 30, Stankiewicz 61 (rzut karny), Nowakowski 74. Sędziował: Łukasz Łabaj z Oświęcimia. Żółta kartka: Kukiełka. Widzów: 150.NIWA: Gacur - Mateja, Kukiełka, Gardyński (57. Klimczyński), Stawowczyk - K. Żmuda, Zontek, Flis, Rzepa - Piskorek, Swarzyński (30. Deska). Trener: Kamil Żmuda. SOŁA: Szelong - Szymczak, Kasolik, Jaworek, Ceglarz (46. Chowaniec) - Duda (46. Wyjadłowski), Kuczak, Feruga, Szela (46. Stankiewicz) - Pieprzyca (75. Rutkowski), Wójcik (65. Nowakowski). Trener: Łukasz Surma.

PIŁKA NOŻNA. Oficjalne otwarcie futbolowej wiosny, czyli Soła obroniła trofeum
PIŁKA NOŻNA. Oficjalne otwarcie futbolowej wiosny, czyli Soła obroniła trofeum
Za nami pierwszy oficjalny mecz tegorocznej wiosny piłkarskiej. W finale Pucharu Polski na szczeblu oświęcimskiego podokręgu piątoligowa Niwa podejmowała na stadionie w Nowej Wsi dwie klasy wyżej sklasyfikowaną Sołę. Faworyci wywiązali się ze swojego zadania i obronili trofeum wywalczone przed rokiem. Teraz podopieczni Łukasza Surmy zagrają na etapie półfinału zachodniej Małopolski. Wszystko rozpoczęło się jednak po myśli miejscowych. Niwa objęła prowadzenie po niespełna pięciu minutach gry. Po dograniu z wolnego Sebastiana Rzepy, celnym uderzeniem głową popisał się snajper gospodarzy - Mariusz Piskorek. Solarze odpowiedzieli na kwadrans przed końcem pierwszej połowy. Po idealnym podaniu między dwóch obrońców w wykonaniu Mateusza Szeli, sam przed bramkarzem znalazł się Adrian Wójcik i z zimną krwią doprowadził do remisu. Po zmianie stron przewaga faworyzowanych oświęcimian była jeszcze wyraźniejsza. Soła dorzuciła jeszcze dwa gole, ale wynik końcowy z powodzeniem mógłby być wyższy. Trzecioligowców na prowadzenie wyprowadził Mateusz Stankiewicz, który wykorzystał "jedenastkę" podyktowaną za faul na Adrianie Wójciku. Wreszcie Bartosz Nowakowski popisał się efektownym, technicznym uderzeniem przy słupku i ustalił rezultat finału na 1:3. Tymczasem już za tydzień czeka nas inauguracja rundy rewanżowej w trzeciej lidze. W najbliższą sobotę rywalem drużyny z Plant będzie przy ulicy Przecznej Sokół Sieniawa. Jesienią na wyjeździe solarze przegrali 2:1. Po pierwszej rundzie Soła zamyka tabelę trzeciej ligi, ale straty do miejsca gwarantującego utrzymanie nie są duże. Podopieczni Łukasza Surmy mają tylko cztery "oczka" mniej od bezpiecznych Czarnych z Połańca. NIWA Nowa Wieś - SOŁA Oświęcim 1:3 (1:1) Bramki: Piskorek 4 - Wójcik 30, Stankiewicz 61 (rzut karny), Nowakowski 74. Sędziował: Łukasz Łabaj z Oświęcimia. Żółta kartka: Kukiełka. Widzów: 150.NIWA: Gacur - Mateja, Kukiełka, Gardyński (57. Klimczyński), Stawowczyk - K. Żmuda, Zontek, Flis, Rzepa - Piskorek, Swarzyński (30. Deska). Trener: Kamil Żmuda. SOŁA: Szelong - Szymczak, Kasolik, Jaworek, Ceglarz (46. Chowaniec) - Duda (46. Wyjadłowski), Kuczak, Feruga, Szela (46. Stankiewicz) - Pieprzyca (75. Rutkowski), Wójcik (65. Nowakowski). Trener: Łukasz Surma.

Oceń artykuł

2.6/5 (5 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

179
Odwiedziny dzisiaj
2,878
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 175 odwiedzin/dzień