OŚWIĘCIM. Marcin Susuł: domagamy się powstania ekopatroli
Przynajmniej 120 dni, a bywa, że nawet 180 dni w roku mieszkańcy Oświęcimia oddychają zanieczyszczonym ponad normy powietrzem. W tym czasie w zasadzie powinni nie tylko zrezygnować ze sportów zimowych w plenerze, ale nawet - nie wychodzić z domu. - Nadeszła pora, by wprowadzić radykalne rozwiązania. Sytuacja jest zbyt poważna - przestrzega Marcin Susuł, działacz Oświęcimskiego Alarmu Smogowego. reklama
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.