PIŁKA NOŻNA. Jutro pierwszy sparing piątoligowego lidera
Dopiero jutro swój pierwszy mecz kontrolny w okresie przygotowawczym do rundy rewanżowej rozegrają piłkarze piątoligowego lidera z Rajska. Podopieczni Grzegorza Bąka zmierzą się pod Tatrami z zespołem KS Zakopane. W sumie przed pierwszym spotkaniem o ligowe punkty Rajsko ma zaplanowanych pięć gier. To stosunkowo niewiele... - Rzeczywiście nie jest to może dużo, ale nie ma w tym dzieła przypadku - mówi Grzegorz Bąk, grający trener Rajska. - Wyznaję zasadę, że przede wszystkim trzeba mądrze wykorzystać zimową przerwę. Jest nad czym pracować i udoskonalać. Musimy zrealizować wszystkie założenia i umiejętnie budować formę na treningach. Wszystko po to, aby w optymalnej dyspozycji przystąpić do rundy rewanżowej - dodaje Grzegorz Bąk. Drużyna lidera okręgówki rozpocznie okres sparingów od jutrzejszego (sobota) wyjazdowego pojedynku z KS Zakopane. - Udamy się na taki mini obóz w polskie góry, gdzie zagramy z zaprzyjaźnionym KS Zakopane. Tydzień później naszym rywalem będzie oświęcimska Unia, a następnie LKS Jawiszowice. Mieliśmy zmierzyć się też z Sołą, ale w tym terminie trzecioligowcy zagrają finał Pucharu Polski z Niwą, więc zagospodarowaliśmy termin na sprawdzian z Bestwiną. Próbą generalną przed ligą będzie sparing z MKS-em Trzebinia - wylicza Grzegorz Bąk. Dla trenera najważniejszy jest fakt, że drużyna rozpoczęła przygotowania do piłkarskiej wiosny w takim samym składzie personalnym. Nikt z jesiennej kadry nie nosi się z zamiarem odejścia. Nic w tej kwestii nie jest oczywiście jeszcze przesądzone, ale taki mamy stan na początek lutego. - Póki co, mamy na oku jednego zawodnika. Testujemy 19-letniego gracza z naszego regionu - uchyla rąbka tajemnicy trener Bąk. Na półmetku sezonu LKS Rajsko znajduje się w komfortowej sytuacji. Beniaminek okręgówki ma aż osiem punktów przewagi nad Niwą Nowa Wieś i Tempem Białka. Jesienią podopieczni Grzegorza Bąka przegrali tylko jeden mecz z Nadwiślaninem Gromiec 0:3 i jeden zremisowali z Tempem Białka 1:1. W pozostałych dwunastu zwyciężali. - Twardo stąpamy po ziemi i skupiamy się wyłącznie na przygotowaniach. Nikt w klubie nie analizuje jeszcze tabeli. Musimy myśleć o realizacji treningowych planów. Mamy bardzo ciekawych i mocnych sparingpartnerów. Lepiej zagrać mniej, ale za to z silniejszymi drużynami - przekonuje grający trener LKS Rajsko, Grzegorz Bąk.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.