🌊 Soła: 347 cm NORM ↗️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online oswiecimonline.pl
(7)

OŚWIĘCIM. Kolejny bohaterski kolejarz z Auschwitz

Marek Księżarczyk jest rodowitym oświęcimianinem i prezesem Oddziału Miejskiego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem w Oświęcimiu. Jego dziadek był więźniem KL Auschwitz, który wprawdzie przeżył obozowy koszmar, lecz schorowany zmarł wkrótce po wojnie. Oświęcimski historyk – amator od ponad dwudziestu pięciu lat wraz z rodziną mieszka w jednym z budynków, które w latach wojny stanowiły tzw. „Gemeinschaftslager”, czyli obóz dla robotników cywilnych zatrudnionych przymusowo przy budowie KL Auschwitz. Ma wielu znajomych w Oświęcimiu i okolicy. Jeden z nich, Krzysztof Piotrowski, mieszkający w Brzezince, wiedząc o historycznych zainteresowaniach Marka Księżarczyka, powiadomił go, że jego dziadek Jan Śliwka był kolejarzem, który przetaczał m.in. pociągi z dworca towarowego w Oświęcimiu, które kierowano na rampę kolejową w KL Auschwitz II-Birkenau. Wykonując wspomnianą pracę, do której przymuszali go Niemcy, pomagał w czasie okupacji więźniom obozu oświęcimskiego, a także przewoził tajne informacje i poufne listy, o czym wiedział m.in. por. Jan Wawrzyczek, dowódca obwodu oświęcimskiego Armii Krajowej. W książce „Ludzie dobrej woli” (pod red. Henryka Świebockiego), opublikowanej w 2006 roku, na temat Jana Śliwki można przeczytać: „Urodzony w Wilamowicach 12 grudnia 1912 roku, mieszkaniec Oświęcimia, kolejarz, przewoził do Generalnego Gubernatorstwa uciekinierów z obozu, m.in. Żyda Jerzego Breitkopfa, kurierów, łączniczki, „spalonych” konspiratorów oraz pocztę konspiracyjną; z Generalnego Gubernatorstwa natomiast żywność, lekarstwa i odzież dla więźniów”. Postawa kolejarzy z Oświęcimia była bohaterska, kilku z nich za pomoc niesioną więźniom zginęło w KL Auschwitz. Na oświęcimskim dworcu kolejowym powinna być umieszczona tablica pamiątkowa z ich nazwiskami. Szkalować pamięci polskich kolejarzy nie można, tak jak to ostatnio miało miejsce w brytyjskiej telewizji BBC. gdzie w serwisie internetowym zamieszczony został niezgodny z faktami historycznymi artykuł na temat Holocaustu i tragedii jaka miała miejsce w KL Auschwitz-Birkenau. Jego autor napisał w tym tekście, iż Holocaust nie jest jedynie zbrodnią niemiecką, lecz w jej popełnienie byli zamieszani również polscy maszyniści. Dopiero w wyniku interwencji polskiej ambasady w Londynie brytyjska telewizja publiczna BBC usunęła powyższe stwierdzenie, jakoby polscy kolejarze, którzy zmuszeni byli przez Niemców, aby uczestniczyć w przewozach do KL Auschwitz-Birkenau, ponoszą współodpowiedzialność za Holocaust. dr Adam Cyra Facebook Twitter Google+ Pinterest Print Email

OŚWIĘCIM. Kolejny bohaterski kolejarz z Auschwitz
OŚWIĘCIM. Kolejny bohaterski kolejarz z Auschwitz

Marek Księżarczyk jest rodowitym oświęcimianinem i prezesem Oddziału Miejskiego Towarzystwa Opieki nad Oświęcimiem w Oświęcimiu. Jego dziadek był więźniem KL Auschwitz, który wprawdzie przeżył obozowy koszmar, lecz schorowany zmarł wkrótce po wojnie.

Oświęcimski historyk – amator od ponad dwudziestu pięciu lat wraz z rodziną mieszka w jednym z budynków, które w latach wojny stanowiły tzw. „Gemeinschaftslager”, czyli obóz dla robotników cywilnych zatrudnionych przymusowo przy budowie KL Auschwitz. Ma wielu znajomych w Oświęcimiu i okolicy.

Jeden z nich, Krzysztof Piotrowski, mieszkający w Brzezince, wiedząc o historycznych zainteresowaniach Marka Księżarczyka, powiadomił go, że jego dziadek Jan Śliwka był kolejarzem, który przetaczał m.in. pociągi z dworca towarowego w Oświęcimiu, które kierowano na rampę kolejową w KL Auschwitz II-Birkenau.

Wykonując wspomnianą pracę, do której przymuszali go Niemcy, pomagał w czasie okupacji więźniom obozu oświęcimskiego, a także przewoził tajne informacje i poufne listy, o czym wiedział m.in. por. Jan Wawrzyczek, dowódca obwodu oświęcimskiego Armii Krajowej.

W książce „Ludzie dobrej woli” (pod red. Henryka Świebockiego), opublikowanej w 2006 roku, na temat Jana Śliwki można przeczytać: „Urodzony w Wilamowicach 12 grudnia 1912 roku, mieszkaniec Oświęcimia, kolejarz, przewoził do Generalnego Gubernatorstwa uciekinierów z obozu, m.in. Żyda Jerzego Breitkopfa, kurierów, łączniczki, „spalonych” konspiratorów oraz pocztę konspiracyjną; z Generalnego Gubernatorstwa natomiast żywność, lekarstwa i odzież dla więźniów”.

Postawa kolejarzy z Oświęcimia była bohaterska, kilku z nich za pomoc niesioną więźniom zginęło w KL Auschwitz. Na oświęcimskim dworcu kolejowym powinna być umieszczona tablica pamiątkowa z ich nazwiskami.

Szkalować pamięci polskich kolejarzy nie można, tak jak to ostatnio miało miejsce w brytyjskiej telewizji BBC. gdzie w serwisie internetowym zamieszczony został niezgodny z faktami historycznymi artykuł na temat Holocaustu i tragedii jaka miała miejsce w KL Auschwitz-Birkenau. Jego autor napisał w tym tekście, iż Holocaust nie jest jedynie zbrodnią niemiecką, lecz w jej popełnienie byli zamieszani również polscy maszyniści.

Dopiero w wyniku interwencji polskiej ambasady w Londynie brytyjska telewizja publiczna BBC usunęła powyższe stwierdzenie, jakoby polscy kolejarze, którzy zmuszeni byli przez Niemców, aby uczestniczyć w przewozach do KL Auschwitz-Birkenau, ponoszą współodpowiedzialność za Holocaust.

dr Adam Cyra

Oceń artykuł

3.1/5 (7 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

257
Odwiedziny dzisiaj
2,570
Artykułów
4.3/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Tue
Średnio 161 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS