🌊 Soła: 263 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

(2)

KARATE. Brzeszczanie robią swoje, czyli kolejna seria udanych startów

W brzeszczańskim Klubie Oyama Karate mają powody do zadowolenia. Ich reprezentanci po raz kolejny pokazali się z dobrej strony. Udowodnili, że praca i wylewane przysłowiowe "siódme poty" na treningach nie idą na marne. Brzeszczanie z powodzeniem walczyli ostatnio w Wieliczce i Wrocławiu. "Solne Miasto" gościło uczestników otwartych zawodów "Pucharu Makroregionu Południowego Oyama PFK". Rywalizowano w konkurencji kata (prezentacja form bezkontaktowych) oraz kumite (walki). Na starcie stanęło blisko 400 zawodniczek i zawodników. Informowaliśmy już o wynikach uzyskanych przez oświęcimian na tej imprezie. Teraz pora przyjrzeć się postawie karateków z Brzeszcz. W Wieliczce KOK Brzeszcze reprezentowało dziesięcioro zawodników. W kata startowali Laura Kopiec, Julia Piętoń, Gabriela Kwaczała, Wiktoria Magiera, Krzysztof Taratuta oraz Sebastian Tadrała. Na czwartych pozycjach sklasyfikowano Gabrielę Kwaczałę i Krzysztofa Taratutę. Z kolei w konkurencji kumite startował Łukasz Dadak, Szymon Jarocki i Radosław Jezierski. Szymon Jarocki zajął drugie miejsce w juniorskiej kategorii (gala) do 80 kg. Jego klubowy kolega - Łukasz Dadak był trzeci wśród seniorów powyżej 80 kg. Później brzeszczanie startowali we Wrocławiu, gdzie rozegrano otwarte zawody "Pucharu Makroregionu Zachodniego Oyama PFK". Rywalizowało 160 zawodników w konkurencji kata i kumite (walki). Brzeszczański klub reprezentowało troje karateków - Gabriela Kwaczała (juniorki), Krzysztof Taratuta (dziecko) oraz Julia Piętoń (juniorki młodsze). Ta ostatnia sięgnęła we Wrocławiu po srebro. - Zawody we Wrocławiu i Wieliczce stały na wysokim poziomie technicznym zarówno w kata, jak i kumite - podkreśla prezes Klubu Oyama Karate Brzeszcze, sensei Rafał Czopek. - Reprezentowanych było około dwudziestu klubów. Co niezmiernie cieszy w obu turniejach na podium nie zabrakło naszych karateków. Za pomoc i przygotowanie wyjazdu oraz samego startu dziękuję rodzicom zawodników i sensei Markowi Wawrzyńskiemu - dodaje Rafał Czopek.

KARATE. Brzeszczanie robią swoje, czyli kolejna seria udanych startów
KARATE. Brzeszczanie robią swoje, czyli kolejna seria udanych startów
W brzeszczańskim Klubie Oyama Karate mają powody do zadowolenia. Ich reprezentanci po raz kolejny pokazali się z dobrej strony. Udowodnili, że praca i wylewane przysłowiowe "siódme poty" na treningach nie idą na marne. Brzeszczanie z powodzeniem walczyli ostatnio w Wieliczce i Wrocławiu. "Solne Miasto" gościło uczestników otwartych zawodów "Pucharu Makroregionu Południowego Oyama PFK". Rywalizowano w konkurencji kata (prezentacja form bezkontaktowych) oraz kumite (walki). Na starcie stanęło blisko 400 zawodniczek i zawodników. Informowaliśmy już o wynikach uzyskanych przez oświęcimian na tej imprezie. Teraz pora przyjrzeć się postawie karateków z Brzeszcz. W Wieliczce KOK Brzeszcze reprezentowało dziesięcioro zawodników. W kata startowali Laura Kopiec, Julia Piętoń, Gabriela Kwaczała, Wiktoria Magiera, Krzysztof Taratuta oraz Sebastian Tadrała. Na czwartych pozycjach sklasyfikowano Gabrielę Kwaczałę i Krzysztofa Taratutę. Z kolei w konkurencji kumite startował Łukasz Dadak, Szymon Jarocki i Radosław Jezierski. Szymon Jarocki zajął drugie miejsce w juniorskiej kategorii (gala) do 80 kg. Jego klubowy kolega - Łukasz Dadak był trzeci wśród seniorów powyżej 80 kg. Później brzeszczanie startowali we Wrocławiu, gdzie rozegrano otwarte zawody "Pucharu Makroregionu Zachodniego Oyama PFK". Rywalizowało 160 zawodników w konkurencji kata i kumite (walki). Brzeszczański klub reprezentowało troje karateków - Gabriela Kwaczała (juniorki), Krzysztof Taratuta (dziecko) oraz Julia Piętoń (juniorki młodsze). Ta ostatnia sięgnęła we Wrocławiu po srebro. - Zawody we Wrocławiu i Wieliczce stały na wysokim poziomie technicznym zarówno w kata, jak i kumite - podkreśla prezes Klubu Oyama Karate Brzeszcze, sensei Rafał Czopek. - Reprezentowanych było około dwudziestu klubów. Co niezmiernie cieszy w obu turniejach na podium nie zabrakło naszych karateków. Za pomoc i przygotowanie wyjazdu oraz samego startu dziękuję rodzicom zawodników i sensei Markowi Wawrzyńskiemu - dodaje Rafał Czopek.

Oceń artykuł

2.5/5 (2 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

250
Odwiedziny dzisiaj
3,337
Artykułów
4.3/5
Średnia ocena
9
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 187 odwiedzin/dzień