🌊 Soła: 316 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(3)

OŚWIĘCIM. Szpecące napisy i malunki na odnowionych elewacjach. Walka z wiatrakami?

Miasto, zarządcy budynków i służby mundurowe nie radzą sobie z pseudografficiarzami. Na oświęcimskich budynkach znowu zaczęły pojawiać się szpecące rysunki. Odnawiane, staraniem mieszkańców, wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni kolorowe i estetyczne mury są niszczone. Największe nasilenie problemu jest na osiedlu Chemików. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut zorganizował w tej sprawie spotkanie, na które zaprosił policję, straż miejską, zarządców i administratorów budynków mieszkalnych. - Omówiono skalę zjawiska oraz sposoby radzenia sobie z takimi sytuacjami. Jak podkreślają zarządcy koszty przywrócenia elewacji do poprzedniego stanu są często bardzo wysokie. Starają się jednak, zwłaszcza na odnowionych budynkach zamalowywać napisy w miarę szybko - mówi Katarzyna Kwiecień, rzeczniczka oświęcimskiego magistratu. Policjanci i strażnicy miejscy zapowiadają zintensyfikowanie działań w stosunku do osób niszczących elewacje. Chociaż, jak podkreślają walka z tym nagminnie powtarzającym się zjawiskiem jest utrudniona. Pseudografficiarze do aktów wandalizmu przygotowują się tak, aby nikt ich nie złapał. Nigdy nie działają tam, gdzie mogą być narażeni na obecność w pobliżu patrolu straży czy policji, w miejscach gdzie znajduje się monitoring. Rzadko wykonują napisy w obecności świadków, którzy mogliby zgłosić zdarzenie. Dlatego tak ważna jest współpraca służb mundurowych z mieszkańcami. - Prosimy o sygnał od mieszkańców, jeśli zaobserwują takie sytuacje. Zatrzymanie osoby na gorącym uczynku jest najbardziej skuteczne - mówi Joanna Brania, komendant Straży Miejskiej w Oświęcimiu. – Powinniśmy reagować, by wysiłek i pieniądze włożone w odnowienie budynków, które poprawiają estetykę miasta nie szły na marne - podkreśla, zachęcając, by interwencje zgłaszać anonimowo na bezpłatny numer telefonu 986. Co istotne, ściganie sprawcy zawsze następuje na wniosek pokrzywdzonego. Dlatego też niezbędne jest złożenie przez osobę pokrzywdzoną zawiadomienia. - Zgłaszanie tego typu sytuacji powoduje, że osoba, która naruszyła przepisy, nie czuje się bezkarna - wyjaśnia Joanna Brania. W stosunku do osoby, która niszczy mienie prowadzone jest postępowanie w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie. Sąd zdecyduje o wysokości kary grzywny, która jest uzależniona od wartości wyrządzonych szkód. - Reagujmy na każdy akt wandalizmu, nawet jeśli nie dotyczy naszej własności - apeluje na koniec komendant Joanna Brania.

OŚWIĘCIM. Szpecące napisy i malunki na odnowionych elewacjach. Walka z wiatrakami?
OŚWIĘCIM. Szpecące napisy i malunki na odnowionych elewacjach. Walka z wiatrakami?
Miasto, zarządcy budynków i służby mundurowe nie radzą sobie z pseudografficiarzami. Na oświęcimskich budynkach znowu zaczęły pojawiać się szpecące rysunki. Odnawiane, staraniem mieszkańców, wspólnot mieszkaniowych i spółdzielni kolorowe i estetyczne mury są niszczone. Największe nasilenie problemu jest na osiedlu Chemików. Prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut zorganizował w tej sprawie spotkanie, na które zaprosił policję, straż miejską, zarządców i administratorów budynków mieszkalnych. - Omówiono skalę zjawiska oraz sposoby radzenia sobie z takimi sytuacjami. Jak podkreślają zarządcy koszty przywrócenia elewacji do poprzedniego stanu są często bardzo wysokie. Starają się jednak, zwłaszcza na odnowionych budynkach zamalowywać napisy w miarę szybko - mówi Katarzyna Kwiecień, rzeczniczka oświęcimskiego magistratu. Policjanci i strażnicy miejscy zapowiadają zintensyfikowanie działań w stosunku do osób niszczących elewacje. Chociaż, jak podkreślają walka z tym nagminnie powtarzającym się zjawiskiem jest utrudniona. Pseudografficiarze do aktów wandalizmu przygotowują się tak, aby nikt ich nie złapał. Nigdy nie działają tam, gdzie mogą być narażeni na obecność w pobliżu patrolu straży czy policji, w miejscach gdzie znajduje się monitoring. Rzadko wykonują napisy w obecności świadków, którzy mogliby zgłosić zdarzenie. Dlatego tak ważna jest współpraca służb mundurowych z mieszkańcami. - Prosimy o sygnał od mieszkańców, jeśli zaobserwują takie sytuacje. Zatrzymanie osoby na gorącym uczynku jest najbardziej skuteczne - mówi Joanna Brania, komendant Straży Miejskiej w Oświęcimiu. – Powinniśmy reagować, by wysiłek i pieniądze włożone w odnowienie budynków, które poprawiają estetykę miasta nie szły na marne - podkreśla, zachęcając, by interwencje zgłaszać anonimowo na bezpłatny numer telefonu 986. Co istotne, ściganie sprawcy zawsze następuje na wniosek pokrzywdzonego. Dlatego też niezbędne jest złożenie przez osobę pokrzywdzoną zawiadomienia. - Zgłaszanie tego typu sytuacji powoduje, że osoba, która naruszyła przepisy, nie czuje się bezkarna - wyjaśnia Joanna Brania. W stosunku do osoby, która niszczy mienie prowadzone jest postępowanie w trybie przepisów Kodeksu postępowania w sprawach o wykroczenie. Sąd zdecyduje o wysokości kary grzywny, która jest uzależniona od wartości wyrządzonych szkód. - Reagujmy na każdy akt wandalizmu, nawet jeśli nie dotyczy naszej własności - apeluje na koniec komendant Joanna Brania.

Oceń artykuł

3.0/5 (3 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

200
Odwiedziny dzisiaj
3,199
Artykułów
4.7/5
Średnia ocena
10
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Średnio 200 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS