🌊 Soła: 318 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl
(5)

HARMĘŻE. Zalane pomieszczenia unikalnej wystawy "Klisze pamięci. Labirynty"

Woda ponownie wdarła się do dolnej kondygnacji Kościoła Franciszkanów w Harmężach, gdzie znajduje się unikatowa wystawa byłego więźnia KL Auschwitz Mariana Kołodzieja „Klisze pamięci. Labirynty”. To efekt ulewy, która miała miejsce z 2 na 3 czerwca. - Woda na wystawie, to nie tylko skutek ulewy, ale również nieczyszczonych rowów melioracyjnych w wiosce Harmęże - uważa o. Piotr Cuber, gwardian klasztoru i proboszcz miejscowej parafii. - W niektórych z nich rosną już nie tylko krzaki, ale wręcz drzewa. Wszelkie monity wysyłane od miesięcy do władz lokalnych oraz właścicieli rowów pozostają bez odpowiedzi - dodaje o. Cuber. Dzięki ofiarnej interwencji strażaków z miejscowej OSP i wolontariuszy sytuację udało się opanować i woda z zalanego pomieszczenia została usunięta. Trwa osuszanie pomieszczeń wystawy. Konserwatorzy przystąpili do dezynfekcji części drewnianych nasiąkniętych wodą. - Na obecnym etapie wystawie nie zagraża niebezpieczeństwo - uspokaja o. Piotr Cuber. Przypomnijmy, że pierwszy raz woda wdarła się do pomieszczeń, gdzie są eksponowane dzieła śp. Mariana Kołodzieja w lipcu zeszłego roku. Wówczas powiat zakupił system osuszaczy. By obiekt w pełni zabezpieczyć przed tego rodzaju kataklizmami niezbędne jest wsparcie ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

HARMĘŻE. Zalane pomieszczenia unikalnej wystawy "Klisze pamięci. Labirynty"
HARMĘŻE. Zalane pomieszczenia unikalnej wystawy "Klisze pamięci. Labirynty"
Woda ponownie wdarła się do dolnej kondygnacji Kościoła Franciszkanów w Harmężach, gdzie znajduje się unikatowa wystawa byłego więźnia KL Auschwitz Mariana Kołodzieja „Klisze pamięci. Labirynty”. To efekt ulewy, która miała miejsce z 2 na 3 czerwca. - Woda na wystawie, to nie tylko skutek ulewy, ale również nieczyszczonych rowów melioracyjnych w wiosce Harmęże - uważa o. Piotr Cuber, gwardian klasztoru i proboszcz miejscowej parafii. - W niektórych z nich rosną już nie tylko krzaki, ale wręcz drzewa. Wszelkie monity wysyłane od miesięcy do władz lokalnych oraz właścicieli rowów pozostają bez odpowiedzi - dodaje o. Cuber. Dzięki ofiarnej interwencji strażaków z miejscowej OSP i wolontariuszy sytuację udało się opanować i woda z zalanego pomieszczenia została usunięta. Trwa osuszanie pomieszczeń wystawy. Konserwatorzy przystąpili do dezynfekcji części drewnianych nasiąkniętych wodą. - Na obecnym etapie wystawie nie zagraża niebezpieczeństwo - uspokaja o. Piotr Cuber. Przypomnijmy, że pierwszy raz woda wdarła się do pomieszczeń, gdzie są eksponowane dzieła śp. Mariana Kołodzieja w lipcu zeszłego roku. Wówczas powiat zakupił system osuszaczy. By obiekt w pełni zabezpieczyć przed tego rodzaju kataklizmami niezbędne jest wsparcie ze strony Ministerstwa Kultury i Dziedzictwa Narodowego.

Oceń artykuł

4.6/5 (5 ocen)

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

234
Odwiedziny dzisiaj
2,670
Artykułów
4.5/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 163 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS