🌊 Soła: 285 cm NORM ↘️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl

OŚWIĘCIM. Rząd zasypuje dziury w oświacie kosztem samorządu

Radni podjęli rezolucję, w której wyrażają stanowczy sprzeciw wobec niedostatecznego finansowania oświaty. Skierowali ją m. in. do rządu i parlamentarzystów Ziemi Oświęcimskiej. Sygnatariusze rezolucji przyjętej na kwietniowej sesji Rady Miasta tłumaczą, że protest jest skierowany przeciwko takim działaniom rządu, który przerzuca na barki samorządu finansowanie oświaty, a decyzyjność pozostawia po swojej stronie. Przeprowadzona w ubiegłym roku reforma oświaty zmieniła całą organizację szkół w mieście. Zostały zlikwidowane gimnazja. W ich miejsce powstały szkoły podstawowe, co wymusiło dodatkowe koszty po stronie samorządu. - W Oświęcimiu było to w tamtym roku ok. 1,5 mln zł, a w tym spodziewamy się, że będzie ok. 3 mln zł. Ostatnia decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej bardzo nas zaskoczyła. Nie dość, że wysokość subwencji na ten rok jest o ponad 400 tys. zł niższa niż rok wcześniej, to pani minister podpisała rozporządzenie o zwiększeniu wynagrodzeń nauczycielom od 1 kwietnia, nie zapewniając na to pieniędzy w subwencji oświatowej - wyjaśnia prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, dodając że nauczycielom należy się podwyżka, ale stosowne środki powinny być zabezpieczone w budżecie państwa. - Rząd podjął decyzję o podwyższeniu płac, ale z pieniędzy lokalnego samorządu, czyli miasta Oświęcimia. Musimy więc w tym roku zabezpieczyć dodatkowo 1 mln zł na podwyżki dla nauczycieli z budżetu miasta, bo rząd ich nam nie przekazał. Pomniejszy nam to wydatki na inne potrzebne zadania, jak modernizacje dróg. Takie działanie rządu to dalsza centralizacja państwa i ograniczanie roli samorządu - stwierdził prezydent Chwierut. Rezolucja w sprawie sprzeciwu wobec niedostatecznego finansowania przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej wydatków oświatowych. Rada Miasta Oświęcim, wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań Rządu w zakresie niedostatecznego finansowania oświaty. Na etapie wdrażania zmian systemu oświaty Ministerstwo Edukacji Narodowej publicznie deklarowało, iż jednostki samorządu terytorialnego nie poniosą z tego tytułu dodatkowych obciążeń finansowych. Reforma, która miała być doskonale: „…przemyślana, zaplanowana i policzona…” w rzeczywistości nie opiera się na rzetelnym wyliczeniu kosztów jej wprowadzenia. Do tej pory miasto współfinansowało zadania oświatowe dopłacając corocznie ze środków własnych ok. 40 proc. ogólnych wydatków szkół. Subwencja oświatowa ustalona dla miasta na 2018 r. w wysokości 22.504.982 zł nie zabezpiecza nawet środków potrzebnych na wynagrodzenia nauczycieli oświęcimskich szkół podstawowych. Ponadto jest nawet mniejsza niż w roku 2017 o 408.949 zł. Zgodnie z uregulowaniem art. 30 ust. 8 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2017 r., poz. 1189 z późn. zm) środki niezbędne na średnie wynagrodzenia nauczycieli wraz z pochodnymi od wynagrodzeń zagwarantowane są przez państwo w dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Wbrew twierdzeniom zawartym w piśmie Ministerstwa Edukacji Narodowej z dnia 19 lutego 2018 r., znak: DWST-WSST.356.2815.2018, zapis „zagwarantowane przez państwo” nie może oznaczać, że wynagrodzenie nauczycieli ma być finansowane ze środków własnych jednostek samorządu terytorialnego. Całkowicie nie do przyjęcia są wyliczenia Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące obniżenia finansowego Standardu A jak i wskaźnika korygującego Di dla miasta w świetle konieczności ponoszenia przez miasto kosztów nowej sieci szkół. Wprowadzona w Oświęcimiu reforma spowodowała konieczność przekształcenia dotychczasowych gimnazjów w szkoły podstawowe (Małopolska Kurator Oświaty nie wyraziła zgody na włączenie jednego z gimnazjów w struktury oddalonej o 500 m szkoły podstawowej). Ilość szkół podstawowych wzrosła z 6 do 9, co spowodowało tworzenie się w tych szkołach mało licznych oddziałów (klasy I liczą nawet poniżej 15 uczniów). Od nowego roku szkolnego 2017/18 zwiększył się stan zatrudnienia nauczycieli o ok. 23 etaty, co skutkuje dodatkowym wzrostem wydatków o około 1,5 miliona zł, które w żaden sposób nie zostały zabezpieczone w subwencji oświatowej. Konieczność zatrudnienia dodatkowych nauczycieli wynikła ze wzrostu ilości oddziałów oraz zapewnienia realizacji ramowych planów nauczania. Wyliczona przez Ministerstwo Edukacji Narodowej ostateczna kwota części oświatowej subwencji ogólnej nie zapewnia przewidzianych od 1 kwietnia 2018 r. podwyżek dla nauczycieli, która to spowoduje w przypadku miasta potrzebę zwiększenia środków na wynagrodzenia dodatkowo o kwotę ok. 1 mln złotych. Samorząd musi zabezpieczyć te jakże oczekiwane i należne nauczycielom podwyżki ze środków własnych, gdyż wbrew temu, co twierdzi Ministerstwo Edukacji Narodowej, nie zostały one zabezpieczone w subwencji oświatowej". Biorąc pod uwagę przytoczone powyżej okoliczności, stanowczo protestujemy przeciwko arbitralnemu traktowaniu jednostek samorządu terytorialnego w realizacji polityki oświatowej i dowolnemu wyliczaniu kosztów generowanych przez system edukacji. Zwiększanie wydatków oświaty w wyniku decyzji rządu, przy braku zapewnienia finansowania, powoduje że samorząd zmuszany jest pokrywać te wydatki ze środków własnych, tym samym ograniczać swoje bieżące nakłady, czy też zmuszany jest do zwiększania zadłużenia gminy.

OŚWIĘCIM. Rząd zasypuje dziury w oświacie kosztem samorządu
OŚWIĘCIM. Rząd zasypuje dziury w oświacie kosztem samorządu
Radni podjęli rezolucję, w której wyrażają stanowczy sprzeciw wobec niedostatecznego finansowania oświaty. Skierowali ją m. in. do rządu i parlamentarzystów Ziemi Oświęcimskiej. Sygnatariusze rezolucji przyjętej na kwietniowej sesji Rady Miasta tłumaczą, że protest jest skierowany przeciwko takim działaniom rządu, który przerzuca na barki samorządu finansowanie oświaty, a decyzyjność pozostawia po swojej stronie. Przeprowadzona w ubiegłym roku reforma oświaty zmieniła całą organizację szkół w mieście. Zostały zlikwidowane gimnazja. W ich miejsce powstały szkoły podstawowe, co wymusiło dodatkowe koszty po stronie samorządu. - W Oświęcimiu było to w tamtym roku ok. 1,5 mln zł, a w tym spodziewamy się, że będzie ok. 3 mln zł. Ostatnia decyzja Ministerstwa Edukacji Narodowej bardzo nas zaskoczyła. Nie dość, że wysokość subwencji na ten rok jest o ponad 400 tys. zł niższa niż rok wcześniej, to pani minister podpisała rozporządzenie o zwiększeniu wynagrodzeń nauczycielom od 1 kwietnia, nie zapewniając na to pieniędzy w subwencji oświatowej - wyjaśnia prezydent Oświęcimia Janusz Chwierut, dodając że nauczycielom należy się podwyżka, ale stosowne środki powinny być zabezpieczone w budżecie państwa. - Rząd podjął decyzję o podwyższeniu płac, ale z pieniędzy lokalnego samorządu, czyli miasta Oświęcimia. Musimy więc w tym roku zabezpieczyć dodatkowo 1 mln zł na podwyżki dla nauczycieli z budżetu miasta, bo rząd ich nam nie przekazał. Pomniejszy nam to wydatki na inne potrzebne zadania, jak modernizacje dróg. Takie działanie rządu to dalsza centralizacja państwa i ograniczanie roli samorządu - stwierdził prezydent Chwierut. Rezolucja w sprawie sprzeciwu wobec niedostatecznego finansowania przez Rząd Rzeczypospolitej Polskiej wydatków oświatowych. Rada Miasta Oświęcim, wyraża stanowczy sprzeciw wobec działań Rządu w zakresie niedostatecznego finansowania oświaty. Na etapie wdrażania zmian systemu oświaty Ministerstwo Edukacji Narodowej publicznie deklarowało, iż jednostki samorządu terytorialnego nie poniosą z tego tytułu dodatkowych obciążeń finansowych. Reforma, która miała być doskonale: „…przemyślana, zaplanowana i policzona…” w rzeczywistości nie opiera się na rzetelnym wyliczeniu kosztów jej wprowadzenia. Do tej pory miasto współfinansowało zadania oświatowe dopłacając corocznie ze środków własnych ok. 40 proc. ogólnych wydatków szkół. Subwencja oświatowa ustalona dla miasta na 2018 r. w wysokości 22.504.982 zł nie zabezpiecza nawet środków potrzebnych na wynagrodzenia nauczycieli oświęcimskich szkół podstawowych. Ponadto jest nawet mniejsza niż w roku 2017 o 408.949 zł. Zgodnie z uregulowaniem art. 30 ust. 8 ustawy z dnia 26 stycznia 1982 r. – Karta Nauczyciela (Dz. U. z 2017 r., poz. 1189 z późn. zm) środki niezbędne na średnie wynagrodzenia nauczycieli wraz z pochodnymi od wynagrodzeń zagwarantowane są przez państwo w dochodach jednostek samorządu terytorialnego. Wbrew twierdzeniom zawartym w piśmie Ministerstwa Edukacji Narodowej z dnia 19 lutego 2018 r., znak: DWST-WSST.356.2815.2018, zapis „zagwarantowane przez państwo” nie może oznaczać, że wynagrodzenie nauczycieli ma być finansowane ze środków własnych jednostek samorządu terytorialnego. Całkowicie nie do przyjęcia są wyliczenia Ministerstwa Edukacji Narodowej dotyczące obniżenia finansowego Standardu A jak i wskaźnika korygującego Di dla miasta w świetle konieczności ponoszenia przez miasto kosztów nowej sieci szkół. Wprowadzona w Oświęcimiu reforma spowodowała konieczność przekształcenia dotychczasowych gimnazjów w szkoły podstawowe (Małopolska Kurator Oświaty nie wyraziła zgody na włączenie jednego z gimnazjów w struktury oddalonej o 500 m szkoły podstawowej). Ilość szkół podstawowych wzrosła z 6 do 9, co spowodowało tworzenie się w tych szkołach mało licznych oddziałów (klasy I liczą nawet poniżej 15 uczniów). Od nowego roku szkolnego 2017/18 zwiększył się stan zatrudnienia nauczycieli o ok. 23 etaty, co skutkuje dodatkowym wzrostem wydatków o około 1,5 miliona zł, które w żaden sposób nie zostały zabezpieczone w subwencji oświatowej. Konieczność zatrudnienia dodatkowych nauczycieli wynikła ze wzrostu ilości oddziałów oraz zapewnienia realizacji ramowych planów nauczania. Wyliczona przez Ministerstwo Edukacji Narodowej ostateczna kwota części oświatowej subwencji ogólnej nie zapewnia przewidzianych od 1 kwietnia 2018 r. podwyżek dla nauczycieli, która to spowoduje w przypadku miasta potrzebę zwiększenia środków na wynagrodzenia dodatkowo o kwotę ok. 1 mln złotych. Samorząd musi zabezpieczyć te jakże oczekiwane i należne nauczycielom podwyżki ze środków własnych, gdyż wbrew temu, co twierdzi Ministerstwo Edukacji Narodowej, nie zostały one zabezpieczone w subwencji oświatowej". Biorąc pod uwagę przytoczone powyżej okoliczności, stanowczo protestujemy przeciwko arbitralnemu traktowaniu jednostek samorządu terytorialnego w realizacji polityki oświatowej i dowolnemu wyliczaniu kosztów generowanych przez system edukacji. Zwiększanie wydatków oświaty w wyniku decyzji rządu, przy braku zapewnienia finansowania, powoduje że samorząd zmuszany jest pokrywać te wydatki ze środków własnych, tym samym ograniczać swoje bieżące nakłady, czy też zmuszany jest do zwiększania zadłużenia gminy.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

193
Odwiedziny dzisiaj
2,629
Artykułów
4.7/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 192 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS