KĘTY. Śmierć na domówce? Nie żyje 34-latek
W niedzielę nad ranem na ulicy Zacisze w Kętach doszło do tragedii. -O godzinie 5.20 policjanci zostali powiadomieni o ugodzeniu nożem w brzuch i szyję 34-letniego mieszkańca Kęt przez innego mężczyznę – informuje Małgorzata Jurecka z Komedy Powiatowej Policji w Oświęcimiu. -Rany zadane przez sprawcę okazały się śmiertelne – dodaje rzeczniczka. Nieoficjalnie dowiedzieliśmy się, iż cała sytuacja miała miejsce podczas tzw. domówki, w której udział brało kilka osób. -Policję powiadomiły osoby, które przebywały na tej samej posesji, na której doszło do tragedii – mówi Mariusz Słomka z Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu. Czynności zmierzające do ustalenia dokładnych okoliczności w jakich doszło do tego tragicznego w skutkach wypadku prowadzą policjanci pod nadzorem prokuratora. -Aktualnie trwają poszukiwania podejrzanego – informuje Małgorzata Jurecka. Więcej informacji wkrótce.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.