Strzelanie zaczęli w 67. minucie
Skawa Podolsze przegrała na swoim boisku z Teamem Sportem Hejnałem Kęty 1:4.W Podolszu spotkał się dotychczasowy outsider rozgrywek z liderem. Do 67. minuty kibice nie oglądali goli. Pierwsi z bramki cieszyli się faworyci. Śleziak zagrał prostopadle do Pietraszewskiego. Były zawodnik Solavii Grojec wymanewrował bramkarza i dopełnił formalności. W 82. minucie było 0:2. Oczkowski otrzymał podanie...
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.