Jechał za szybko, zaliczył dachowanie i orankę
Młody człowiek z Tychów w święta do rodziny będzie musiał pojechać autobusem, albo taksówką. Dzisiaj po południu rozbił swojego seata w Głębowicach.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.