🌊 Soła: 349 cm NORM ↗️ 1.0 cm

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl

WARSZAWA-POWIAT. Sowa ostro na sejmowej mównicy. Mocne pytania do Biernata

Dzisiaj w sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania oraz kontrolowania niektórych organów publicznych. Temat wywołał ostrą dyskusję wśród posłów. W debacie aktywnie uczestniczył poseł Nowoczesnej Marek Sowa, który zauważył, że dyskusja dotyczy Polski lokalnej i na przykładzie Zatora wytłumaczył jak będzie działać nowa ordynacja przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Sowa zaznaczył na początku, że dziwi się, iż na sali jest taka garstka posłów, bo większość z nich wywodzi się samorządów. Następnie zaznaczył, że cieszy się, że wśród zgromadzonych posłów jest wywodzący się z Zatora, były burmistrz Zbigniew Biernat. Marek Sowa podkreślił, że poseł Biernat był bardzo dobrym burmistrze Zatora, który kierował Gminą Zator przez 17 lat. Chociaż jest z PiS-u zawsze mogliśmy świetnie ze sobą współpracować. -Zbigniew, powiedz mi jak Ty wytłumaczysz swoim mieszkańcom, że w Ławiczkach będą wybierali radnego ze Smolic albo z Rudz – pytał posła Biernata z Prawa i Sprawiedliwości, poseł Marek Sowa. -Co Ty powiesz ludziom, którzy dzisiaj Ci powiedzą, że przecież zostałeś wybrany na burmistrza trzy lata temu dzięki sfałszowanym wyborom. A to Ty byłeś burmistrzem, to Ty wówczas przygotowałeś całą procedurę. Tym bardziej to jest realne, że wygrałeś wtedy 30 głosami – dopytywał Biernata stanowczo Marek Sowa. Pochodzący z ziemi oświęcimskiej Marek Sowa podkreślił, że trzeba przejść na lokalne podwórko, żeby zrozumieć zapisy tej ordynacji. Poseł podczas swojego wystąpienia nie pominął także gminy z której pochodzi i obecnie tam mieszka. -Co ja mam powiedzieć w swojej gminie, jak PiS tam jest jest słaby, ale zrzuci tam swoich spadochroniarzy. Będą kandydowali na burmistrza Chełmka z Tarnowa, z Wadowic, może z Krakowa – mówił poseł Marek Sowa z Nowoczesnej. Na koniec Sowa zaapelował do posłów, żeby się zastanowili co robią i jak wytłumaczą ludziom tą ordynację. MATERIAŁ FILMOWY ZOBACZYSZ TUTAJ

WARSZAWA-POWIAT. Sowa ostro na sejmowej mównicy. Mocne pytania do Biernata
WARSZAWA-POWIAT. Sowa ostro na sejmowej mównicy. Mocne pytania do Biernata
Dzisiaj w sejmie odbyło się pierwsze czytanie poselskiego projektu ustawy o zmianie niektórych ustaw w celu zwiększenia udziału obywateli w procesie wybierania, funkcjonowania oraz kontrolowania niektórych organów publicznych. Temat wywołał ostrą dyskusję wśród posłów. W debacie aktywnie uczestniczył poseł Nowoczesnej Marek Sowa, który zauważył, że dyskusja dotyczy Polski lokalnej i na przykładzie Zatora wytłumaczył jak będzie działać nowa ordynacja przygotowana przez posłów Prawa i Sprawiedliwości. Poseł Sowa zaznaczył na początku, że dziwi się, iż na sali jest taka garstka posłów, bo większość z nich wywodzi się samorządów. Następnie zaznaczył, że cieszy się, że wśród zgromadzonych posłów jest wywodzący się z Zatora, były burmistrz Zbigniew Biernat. Marek Sowa podkreślił, że poseł Biernat był bardzo dobrym burmistrze Zatora, który kierował Gminą Zator przez 17 lat. Chociaż jest z PiS-u zawsze mogliśmy świetnie ze sobą współpracować. -Zbigniew, powiedz mi jak Ty wytłumaczysz swoim mieszkańcom, że w Ławiczkach będą wybierali radnego ze Smolic albo z Rudz – pytał posła Biernata z Prawa i Sprawiedliwości, poseł Marek Sowa. -Co Ty powiesz ludziom, którzy dzisiaj Ci powiedzą, że przecież zostałeś wybrany na burmistrza trzy lata temu dzięki sfałszowanym wyborom. A to Ty byłeś burmistrzem, to Ty wówczas przygotowałeś całą procedurę. Tym bardziej to jest realne, że wygrałeś wtedy 30 głosami – dopytywał Biernata stanowczo Marek Sowa. Pochodzący z ziemi oświęcimskiej Marek Sowa podkreślił, że trzeba przejść na lokalne podwórko, żeby zrozumieć zapisy tej ordynacji. Poseł podczas swojego wystąpienia nie pominął także gminy z której pochodzi i obecnie tam mieszka. -Co ja mam powiedzieć w swojej gminie, jak PiS tam jest jest słaby, ale zrzuci tam swoich spadochroniarzy. Będą kandydowali na burmistrza Chełmka z Tarnowa, z Wadowic, może z Krakowa – mówił poseł Marek Sowa z Nowoczesnej. Na koniec Sowa zaapelował do posłów, żeby się zastanowili co robią i jak wytłumaczą ludziom tą ordynację. MATERIAŁ FILMOWY ZOBACZYSZ TUTAJ

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

243
Odwiedziny dzisiaj
3,050
Artykułów
4.2/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sat
Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Średnio 146 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS