🌊 Soła: 318 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcimskie 24 Oswiecimskie24.pl

HOKEJ NA LODZIE. Nie tak miało być

Niedzielny wieczór nie był miły dla wszystkich sympatyzujących z oświęcimską Unią. Biało-niebiescy nieoczekiwanie przegrali na własnym lodzie z opolskim Orlikiem 2:5. Kluczem do zwycięstwa opolan okazały się gry w liczebnej przewadze. Orlik wykorzystał aż trzy z czterech takich okresów. Mecz fatalnie rozpoczął się dla oświęcimian. Już w 47 sekundzie po zagraniu zza bramki Jonasa Hooga krążek do siatki posłał Radek Meidl. Kiedy Unia grała w przewadze i kibice liczyli na wyrównanie, kontra opolan przyniosła im drugiego gola. Gospodarze odpowiedzieli po uderzeniu z "niebieskiej" Lubomira Vosatko, którego strzał skutecznie poprawił Jakub Saur. Kiedy na ławce kar odpoczywał Jerzy Gabryś, Orlik ponownie odskoczył na odległość dwóch trafień. Sytuacja biało-niebieskich stała się arcytudna już po 18 sekundach drugiej tercji. Opolanie ponownie "ukłuli" Unię, grając w liczebnej przewadze. Po tym ciosie podopieczni Josefa Dobosza długo nie potrafili się pozbierać. W 44 minucie efektownie krążek do siatki posłał Radek Meidl i wszystko w zasadzie stało się jasne. Unitom na otarcie łez pozostał drugi gol autorstwa Radima Haasa. W pozostałych meczach: SMS PZHL Katowice - Comarch Cracovia 3:10 (1:1, 1:6, 1:3) Tauron KH GKS Katowice - TatrySki Podhale Nowy Targ 5:4 (3:1, 0:3, 2:0) MH Automatyka Gdańsk - Polonia Bytom 7:4 (1:0, 3:1, 3:3) Anteo Naprzód Janów - GKS Tychy 3:6 (1:0, 0:4, 2:2) UNIA Oświęcim - PGE ORLIK Opole 2:5 (1:3, 0:1, 1:1) Bramki: 0:1 Meidl (Hoog, Baranyk) 00.47, 0:2 Lorek (Kisielewski) 6.46, 1:2 Saur (Vosatko, S. Kowalówka) 11.46, 1:3 Szydło (Bychawski) 17.32, 1:4 Przygodzki (Sordon, Szydło) 20.18, 1:5 Meidl (Hoog) 43.47, 2:5 Haas (Rufer, Gabryś) 45.54. Sędziował Tomasz Radzik oraz Mariusz Pobożniak i Marcin Młynarski. Kary: 8 i 14. Widzów: 500. UNIA: Fikrt - A. Kowalówka, Vosatko, Rufer, Danecek, S. Kowalówka - Gabryś, Bezuska, Piotrowicz, Haas, Tabacek - Saur, Paszek, Wanat, Malicki oraz Wojtarowicz. Trener: Josef Dobosz. ORLIK: Trianiczew - Sordon, Bychawski, Przygodzki, Szydło, Gorzycki - Latal, Zatko, Meidl, Hoog, Baranyk - Sznotala, Kostek, Stopiński, Lorek, Kisielewski oraz Wąsiński, Gawlik, Demianiuk. Trener: Jacek Szopiński.

HOKEJ NA LODZIE. Nie tak miało być
HOKEJ NA LODZIE. Nie tak miało być
Niedzielny wieczór nie był miły dla wszystkich sympatyzujących z oświęcimską Unią. Biało-niebiescy nieoczekiwanie przegrali na własnym lodzie z opolskim Orlikiem 2:5. Kluczem do zwycięstwa opolan okazały się gry w liczebnej przewadze. Orlik wykorzystał aż trzy z czterech takich okresów. Mecz fatalnie rozpoczął się dla oświęcimian. Już w 47 sekundzie po zagraniu zza bramki Jonasa Hooga krążek do siatki posłał Radek Meidl. Kiedy Unia grała w przewadze i kibice liczyli na wyrównanie, kontra opolan przyniosła im drugiego gola. Gospodarze odpowiedzieli po uderzeniu z "niebieskiej" Lubomira Vosatko, którego strzał skutecznie poprawił Jakub Saur. Kiedy na ławce kar odpoczywał Jerzy Gabryś, Orlik ponownie odskoczył na odległość dwóch trafień. Sytuacja biało-niebieskich stała się arcytudna już po 18 sekundach drugiej tercji. Opolanie ponownie "ukłuli" Unię, grając w liczebnej przewadze. Po tym ciosie podopieczni Josefa Dobosza długo nie potrafili się pozbierać. W 44 minucie efektownie krążek do siatki posłał Radek Meidl i wszystko w zasadzie stało się jasne. Unitom na otarcie łez pozostał drugi gol autorstwa Radima Haasa. W pozostałych meczach: SMS PZHL Katowice - Comarch Cracovia 3:10 (1:1, 1:6, 1:3) Tauron KH GKS Katowice - TatrySki Podhale Nowy Targ 5:4 (3:1, 0:3, 2:0) MH Automatyka Gdańsk - Polonia Bytom 7:4 (1:0, 3:1, 3:3) Anteo Naprzód Janów - GKS Tychy 3:6 (1:0, 0:4, 2:2) UNIA Oświęcim - PGE ORLIK Opole 2:5 (1:3, 0:1, 1:1) Bramki: 0:1 Meidl (Hoog, Baranyk) 00.47, 0:2 Lorek (Kisielewski) 6.46, 1:2 Saur (Vosatko, S. Kowalówka) 11.46, 1:3 Szydło (Bychawski) 17.32, 1:4 Przygodzki (Sordon, Szydło) 20.18, 1:5 Meidl (Hoog) 43.47, 2:5 Haas (Rufer, Gabryś) 45.54. Sędziował Tomasz Radzik oraz Mariusz Pobożniak i Marcin Młynarski. Kary: 8 i 14. Widzów: 500. UNIA: Fikrt - A. Kowalówka, Vosatko, Rufer, Danecek, S. Kowalówka - Gabryś, Bezuska, Piotrowicz, Haas, Tabacek - Saur, Paszek, Wanat, Malicki oraz Wojtarowicz. Trener: Josef Dobosz. ORLIK: Trianiczew - Sordon, Bychawski, Przygodzki, Szydło, Gorzycki - Latal, Zatko, Meidl, Hoog, Baranyk - Sznotala, Kostek, Stopiński, Lorek, Kisielewski oraz Wąsiński, Gawlik, Demianiuk. Trener: Jacek Szopiński.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

286
Odwiedziny dzisiaj
2,937
Artykułów
4.6/5
Średnia ocena
8
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 206 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS