🌊 Soła: 333 cm NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Oświęcim Online Oświęcim Online oswiecimonline.pl

LIST. Od roku 1963 współpracował Pan z SB

Od lewej: Wiesław Czarnik, Janusz Januszewski Część mieszkańców Oświęcimia apeluje do Jana Babiarza, byłego dyrektora ZCHO, o natychmiastowe zrzeczenie się pretendowania do tytułu patrona oświęcimskiej pływalni. List otwarty do byłego dyrektora nieistniejących już Zakładów Chemicznych w Oświęcimiu, Jana Babiarza                 W związku z podjęciem uchwały przez radnych Miasta Oświęcim, powołującej patronem krytej pływalni w Oświęcimiu Pana osoby, domagamy się natychmiastowego zrzeczenia się z pretendowania do tego tytułu.                 Oświadczamy, że w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu znajdują się dokumenty wytworzone przez Pana lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego współpracownika (TW) przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez Służbę Bezpieczeństwa (SB) państwa totalitarnego, jakim była PRL. Dokumenty te jednoznacznie świadczą, że od roku 1963 współpracował Pan z SB pod pseudonimem TW „Bona”, składając kilkadziesiąt donosów na szkodę swoich współpracowników.                 Zarówno władzom Miasta Oświęcim, jak też i Panu przypominamy, że w III RP istnieje zakaz propagowania komunizmu, co wynika wprost z ustawy regulującej kwestię symboli tego ustroju. Zgodnie z tą ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego, nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Określono w niej, że „za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”.                 Żyjemy dzisiaj w dobie odzyskiwania moralnych autorytetów i wzorów do naśladowania dla kolejnych, następujących po nas pokoleń, podtrzymujących naszą świadomość narodową. Nie możemy tego czynić na ślepo, akceptując kłamliwe wypowiedzi cynicznych graczy politycznych, sięgających tam, gdzie są ideowa pustka, zaprzaństwo i sztucznie kreowane życiorysy, wypreparowane z prawdy i pozbawione podstawowych wartości. Takie niecne działania powodują, że draństwo tzw. autorytetów przyjmowane jest nierzadko za wzorzec, czego i Pan – na własne życzenie –staje się egzemplifikacją. Wyznacznikiem bycia autorytetem winien być wyznawany taki system wartości, który opiera się na prawdzie i odpowiedzialności. Autorytetami, zarówno dla tego, jak i przyszłych pokoleń młodych Polaków, powinni być ludzie bezkompromisowi, nieugięci, ale także potrafiący zrozumieć własne błędy i umiejący za nie przeprosić. Dlatego takim autorytetem nie może być oczywisty tajny współpracownik SB, który kosztem innych obywateli jest wybielany, przez co wydaje się być pewien bezkarności, zaś popierające go, przychylne mu organizacje uznają to za normalność. Moralnie i politycznie upadłe osoby – w przeszłości zajmujące się pisaniem donosów do SB – uznane przez niektórych za wzorce postępowania, to nie jest normalność, obywatelu Janie Babiarz!                 Przypominamy także, że Polska dnia dzisiejszego próbuje wydobyć się ze stanu zapaści politycznej i gospodarczej, będącego skutkiem PRL i wieloletnich skorumpowanych rządów ludzi układu okrągłostołowego z Magdalenki. Dlatego – przy tej okazji – zwracamy się do Piotra Hertiga, pełniącego obowiązki Przewodniczącego Rady Miasta Oświęcim, który – jak sam podaje – był w latach 80. rzekomo działaczem opozycyjnym wobec PRL, choć nie jest nam znana jego rzekoma działalność opozycyjna. Apelujemy, aby wraz z radą miasta podjął Pan decyzję o wycofaniu się z nadania przedmiotowego patronatu osobie ze wszech miar niegodnej tego zaszczytu!                 Panie Janie Babiarz, jeśli na starsze lata zachował Pan minimum przyzwoitości, żądamy natychmiastowego zrzeczenia się pretendowania do tytułu patrona oświęcimskiej pływalni. Przypominamy, że oświęcimski sport przez długie lata był finansowany nie z Pana prywatnej kieszeni, a z budżetu państwa oraz pracy rąk oświęcimskich podatników, pracujących w Zakładach Chemicznych i innych zakładach pracy Oświęcimia i jego okolic. Rozwój sportu na naszym terenie był zatem wyłączną zasługą tych ludzi, a nie Pana osobistym wkładem. Jednocześnie przypominamy, że to pod Pana dyrektorskimi „wspaniałymi” rządami kombinat chemiczny z kilkunastotysięczną załogą został zdegradowany do kilkusetosobowego, niewiele znaczącego zakładu pracy.                 Janusz Januszewski – w Sierpniu ’80 przywódca strajku w PKS Oświęcim, współzałożyciel NSZZ „S”, internowany Anatoliusz Bielski – współzałożyciel NSZZ „S” w ZChO w 1980 roku, internowany, aresztowany oraz skazany Wiesław Czarnik – działacz związkowy i niepodległościowy, represjonowany, nauczyciel, Oświęcim Władysław Baruś – współzałożyciel NSZZ „S” w ZChO w 1980 roku, aresztowany i internowany Józef Jaskółka – działacz związkowy i niepodległościowy, działacz sportowy, Oświęcim Facebook Twitter Google+ Pinterest Print Email

LIST. Od roku 1963 współpracował Pan z SB
LIST. Od roku 1963 współpracował Pan z SB

Część mieszkańców Oświęcimia apeluje do Jana Babiarza, byłego dyrektora ZCHO, o natychmiastowe zrzeczenie się pretendowania do tytułu patrona oświęcimskiej pływalni.


List otwarty
do byłego dyrektora nieistniejących już Zakładów Chemicznych w Oświęcimiu,
Jana Babiarza

                W związku z podjęciem uchwały przez radnych Miasta Oświęcim, powołującej patronem krytej pływalni w Oświęcimiu Pana osoby, domagamy się natychmiastowego zrzeczenia się z pretendowania do tego tytułu.

                Oświadczamy, że w archiwum Instytutu Pamięci Narodowej – Komisji Ścigania Zbrodni przeciwko Narodowi Polskiemu znajdują się dokumenty wytworzone przez Pana lub przy jego udziale, w ramach czynności wykonywanych w charakterze tajnego współpracownika (TW) przy operacyjnym zdobywaniu informacji przez Służbę Bezpieczeństwa (SB) państwa totalitarnego, jakim była PRL. Dokumenty te jednoznacznie świadczą, że od roku 1963 współpracował Pan z SB pod pseudonimem TW „Bona”, składając kilkadziesiąt donosów na szkodę swoich współpracowników.

                Zarówno władzom Miasta Oświęcim, jak też i Panu przypominamy, że w III RP istnieje zakaz propagowania komunizmu, co wynika wprost z ustawy regulującej kwestię symboli tego ustroju. Zgodnie z tą ustawą nazwy budowli, obiektów i urządzeń użyteczności publicznej, nadawane przez jednostki samorządu terytorialnego, nie mogą upamiętniać osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących komunizm lub inny ustrój totalitarny, ani w inny sposób takiego ustroju propagować. Określono w niej, że „za propagujące komunizm uważa się także nazwy odwołujące się do osób, organizacji, wydarzeń lub dat symbolizujących represyjny, autorytarny i niesuwerenny system władzy w Polsce w latach 1944-1989”.

                Żyjemy dzisiaj w dobie odzyskiwania moralnych autorytetów i wzorów do naśladowania dla kolejnych, następujących po nas pokoleń, podtrzymujących naszą świadomość narodową. Nie możemy tego czynić na ślepo, akceptując kłamliwe wypowiedzi cynicznych graczy politycznych, sięgających tam, gdzie są ideowa pustka, zaprzaństwo i sztucznie kreowane życiorysy, wypreparowane z prawdy i pozbawione podstawowych wartości. Takie niecne działania powodują, że draństwo tzw. autorytetów przyjmowane jest nierzadko za wzorzec, czego i Pan – na własne życzenie –staje się egzemplifikacją. Wyznacznikiem bycia autorytetem winien być wyznawany taki system wartości, który opiera się na prawdzie i odpowiedzialności. Autorytetami, zarówno dla tego, jak i przyszłych pokoleń młodych Polaków, powinni być ludzie bezkompromisowi, nieugięci, ale także potrafiący zrozumieć własne błędy i umiejący za nie przeprosić. Dlatego takim autorytetem nie może być oczywisty tajny współpracownik SB, który kosztem innych obywateli jest wybielany, przez co wydaje się być pewien bezkarności, zaś popierające go, przychylne mu organizacje uznają to za normalność. Moralnie i politycznie upadłe osoby – w przeszłości zajmujące się pisaniem donosów do SB – uznane przez niektórych za wzorce postępowania, to nie jest normalność, obywatelu Janie Babiarz!

                Przypominamy także, że Polska dnia dzisiejszego próbuje wydobyć się ze stanu zapaści politycznej i gospodarczej, będącego skutkiem PRL i wieloletnich skorumpowanych rządów ludzi układu okrągłostołowego z Magdalenki. Dlatego – przy tej okazji – zwracamy się do Piotra Hertiga, pełniącego obowiązki Przewodniczącego Rady Miasta Oświęcim, który – jak sam podaje – był w latach 80. rzekomo działaczem opozycyjnym wobec PRL, choć nie jest nam znana jego rzekoma działalność opozycyjna. Apelujemy, aby wraz z radą miasta podjął Pan decyzję o wycofaniu się z nadania przedmiotowego patronatu osobie ze wszech miar niegodnej tego zaszczytu!

                Panie Janie Babiarz, jeśli na starsze lata zachował Pan minimum przyzwoitości, żądamy natychmiastowego zrzeczenia się pretendowania do tytułu patrona oświęcimskiej pływalni. Przypominamy, że oświęcimski sport przez długie lata był finansowany nie z Pana prywatnej kieszeni, a z budżetu państwa oraz pracy rąk oświęcimskich podatników, pracujących w Zakładach Chemicznych i innych zakładach pracy Oświęcimia i jego okolic. Rozwój sportu na naszym terenie był zatem wyłączną zasługą tych ludzi, a nie Pana osobistym wkładem. Jednocześnie przypominamy, że to pod Pana dyrektorskimi „wspaniałymi” rządami kombinat chemiczny z kilkunastotysięczną załogą został zdegradowany do kilkusetosobowego, niewiele znaczącego zakładu pracy.

               

Janusz Januszewski – w Sierpniu ’80 przywódca strajku w PKS Oświęcim, współzałożyciel NSZZ „S”, internowany

Anatoliusz Bielski – współzałożyciel NSZZ „S” w ZChO w 1980 roku, internowany, aresztowany oraz skazany

Wiesław Czarnik – działacz związkowy i niepodległościowy, represjonowany, nauczyciel, Oświęcim

Władysław Baruś – współzałożyciel NSZZ „S” w ZChO w 1980 roku, aresztowany i internowany

Józef Jaskółka – działacz związkowy i niepodległościowy, działacz sportowy, Oświęcim

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

247
Odwiedziny dzisiaj
3,330
Artykułów
4.4/5
Średnia ocena
9
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Sun
Mon
Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Średnio 171 odwiedzin/dzień

Aplikacja Oświęcimskie

Lokalny portal w Twojej kieszeni

Pobierz na iOS