OŚWIĘCIM. Kto spowodował wypadek? Nowe ustalenia świadków
W piątek wieczór, 10 lutego samochód przewożący premier rządu Beatę Szydło uczestniczył w zdarzeniu drogowym. Limuzyna premier najpierw uderzyła w Fiata Seicento, a następnie zatrzymała się na stojącym przy poboczu drzewie. Co ostatecznie udało się ustalić? Według światków piątkowego zdarzenia, rządowa kolumna, składająca się z trzech pojazdów wyprzedzała w Oświęcimiu fiata seicento. Jego 21-letni kierowca przepuścił pierwszy samochód kolumny i zaczął skręcać w lewo, uderzając w auto premier, która jechała jako druga. Kierowca rządowej limuzyny, chcąc uniknąć zderzenia z nadjeżdżającym fiatem, odbił w lewo i na poboczu uderzył w drzewo.Według większości świadków zdarzenia, rządowe limuzyny miały włączone sygnały świetlne, ale nie dźwiękowe.Szefowa rządu odniosła niegroźne obrażenia, głównie stłuczenia i otarcia, przeszła rutynowe badania w szpitalu w Oświęcimiu, a następnie została przetransportowana do Warszawy. Ranni zostali też dwaj funkcjonariusze BOR.Okoliczności wypadku bada prokuratura, Agencja Bezpieczeństwa Wewnętrznego i policja. Na miejsce przyjechał prokurator z Prokuratury Rejonowej w Oświęcimiu oraz zastępca Prokuratora Okręgowego w Krakowie, funkcjonariusze ABW i policjanci. Zdarzenie zostało wstępnie zakwalifikowane jako wypadek, ponieważ były osoby poszkodowane. Imię (obowiązkowe) Odśwież
Odśwież
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.