OŚWIĘCIM. W cieniu kombinatu, niczym Nowa Huta. Niekończąca się opowieść o Osiedlu (Chemików), które mogło powstać w okolicach... Grojca! - ZDJĘCIA
- Przygotowywałam się do tego spotkania długo i dokładanie, ale ta historia nie ma ani początku, ani końca. Osiedle to historia mojej małej ojczyzny. Miejsca, gdzie się urodziłam i wychowałam, gdzie żyją dziadkowie i rodzice. Miejsca, którego do tej pory nikt nie uwiecznił w najmniejszej nawet publikacji - powiedziała Maria Nitek, miłośniczka historii miasta i jego zabytków, rozpoczynając w miejskiej książnicy pasjonującą, dwugodzinną opowieść o Osiedlu Chemików. A może po prostu o Osiedlu.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.