BRZESZCZE. Strach ma duże oczy. Nawet jak wąż jest niewielki...
Wystraszona mieszkanka Brzeszcz zaalarmowała przed południem policjantów z miejscowego komisariatu. W klatce schodowej jednego z bloków na osiedlu Szymanowskiego natknęła się na węża. Bynajmniej nie ogrodowego.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.