REGION. Flis na Przemszy. Rzeka żyje, a kto nie był, niech żałuje...
Piękna pogoda i wspaniałe widoki towarzyszyły uczestnikom wczorajszego flisu na Przemszy. - Od kilkudziesięciu lat nurt rzeki nie niósł tak licznej grupy kajakarzy. Z Trójkąta Trzech Cesarzy Mysłowice/Sosnowiec do Bobrku płynęło ponad czterdzieści jednostek - cieszy się Waldemar Rudyk, dyrektor Miejskiego Ośrodka Kultury, Sportu i Rekreacji w Chełmku.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.