Podziękowania dla Lili i jej pana
Mieszkaniec Grojca znalazł kilka dni temu zakopanego żywcem i wciąż żywego psa. O sprawie nadal jest głośno nie tylko w naszej Gminie. Fart - takie imię dostał ranny zwierzak - jest pod opieką OTOZ Animals. Zwęszyła go i odkopała spod suchych liści Lili, suczka pana Krzysztofa. Jej pan odkopał zmaltretowanego psa i zawiadomił policję.
Treść artykułu dostępna w źródle
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.