Kilkutysięczny tłum zebrał się przed kopalnią ‘Brzeszcze’, by zamanifestować swój sprzeciw wobec polityki obecnego rządu. Zdaniem manifestujących rządzący działają na szkodę górnictwa i nie robią nic, aby pomóc branży górniczej. Jak podkreślają związkowcy, żadne z warunków podpisanego w styczniu porozumienia nie zostało wypełnione… Przed brzeszczańskim zakładem pojawiły się liczne reprezentacje pracowników, którzy zdecydowali się dołączyć do protestu. Pojawili się związkowi liderzy z Piotrem Dudą, Dominikiem Kolorzem, Bogusławem Ziętkiem i Stanisławem Kłyszem na czele. Stawili się także politycy: Paweł Kukiz, Beata Szydło, Tomasz Kalita i kilku innych posłów. Wśród tłumu dostrzeć można było także wielu lokalnych samorządowców: z Brzeszcz, powiatu oświęcimskiego i województwa małopolskiego. „Po raz kolejny jesteśmy tutaj i manifestujemy przeciw kolejnym oszustwom Platformy Obywatelskiej i pani premier Kopacz. 8 miesięcy temu przed tą bramą byliśmy wspólnie - nie tylko jako górnicy, byliśmy jako całe społeczeństwo. (…) Byliśmy pełni nadziei, nasi koledzy w Urzędzie Wojewódzki negocjowali porozumienie. Bo po to się negocjuje porozumienie, by je później realizować. Z oszustami, kanciarzami - nie siada się do stołu” - mówił Piotr Duda, przewodniczący ‘Solidarności’. „Po 10 miesiącach okazało się, że miałem nieprzyjemność prowadzenia negocjacji z kłamcami, oszustami i szulerami. Cała Polska widziała, że podpisuje się porozumienie - wielu z nas wierzyło, że to porozumienie będzie zrealizowane. (…) Największy urzędnikRP - pani premier Kopacz, ministrowie rządu, wszyscy podpisali się pod umową społeczną” – powiedział zgromadzonym Dominik Kolorz. Do tłumu protestujących przemówiła także Beata Szydło: „Szanowni Państwo, nie mogło mnie tutaj nie być, bo ja jestem stąd, jestem z Brzeszcz. To jest moja gmina i moja kopalnia. Jestem tu dzisiaj, bo bronię górnictwa w Polsce - każda kopalnia w Polsce jest dzisiaj ważna. Każdy, kto mówi, że trzeba odejść od górnictwa, powinien odejść z polityki. Jesteśmy dumni, że jesteśmy dziećmi górników i nikt nam tego nie zabierze. Trzeba dzisiaj upominać się o polskie górnictwo. (…) Polskie górnictwo potrzebuje nowoczesności, inwestycji, wsparcia”. Lider ruchu ‘Kukiz’15’ w podobnym tonie krytykował postawę rządzących, nie rozumiejąc pomysłu niszczenia polskiego górnictwa… „Pamiętam, jak od dzieciństwa miałem wbite jedno do głowy: Polska węglem stoi. Cały polski przemysł oparty jest o górnictwie. Zapytacie mnie o plany, o naprawę: trzeba wypowiedzieć tę durną ustawę klimatyczną. Zapytacie mnie, jak jak wypowiedzieć: a tak! Wypowiedzieć, jak to robi Orban, który działa w interesie Węgier, a nie partyjnych klanów czy zwierzchników w Unii Europejskiej” – powiedział Kukiz. Web SoftPodziel się