PIŁKA NOŻNA. Fatum i widmo spadku, czyli ostatni dzwonek
To już szósty remis Niwy Nowa Wieś w rundzie wiosennej! Pozostałe cztery mecze nowowsianie przegrali, a tylko raz zdobyli komplet punktów. Tak było w wyjazdowym spotkaniu z Karpatami Siepraw (2:0). Efekt jest taki, że piłkarzom z Nowej Wsi coraz wyraźniej widmo spadku zagląda w oczy. Niwa otwiera grupę spadkową czwartej ligi.
Oceń artykuł
Komentarze
Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.