Oświęcimianie wyzerowali margines błędu i chcąc myśleć o pucharowym trofeum nie mogą już sobie pozwolić na punktowe straty. Jutrzejszy mecz z Zagłębiem Sosnowiec muszą po prostu wygrać. W przeciwnym razie pierwsza „czwórka” odjedzie na bardzo niebezpieczną odległość. Poprzeczka zawieszona jest wysoko, bo Sosnowiczanie to jeden z głównych kandydatów do tytułu mistrzów Polski. Póki co, Zagłębie zajmuje czwarte miejsce i ma sześć „oczek” więcej od Unii (przy jednym meczu więcej). W pierwszym meczu nad Brynicą górą byli gospodarze. Drużyna z Sosnowca pokonała podopiecznych Markusa Juurikkali 5:2 (2:0, 3:0, 0:2), prowadząc po 40 minutach aż 5:0. Wynik spotkania otworzył były lider biało-niebieskich Ville Heikkinen. Grającego w bramce gości Igora Tyczyńskiego pokonali później Adrian Gromadzki, Miika Roine, Sebastian Brynkus i Olaf Zachariasz. Po oświęcimskiej stronie na listę strzelców wpisali się Finowie - Otto Nieminen i Kalle Valtola. W sobotę Unia odwiedzi Nowy Targ i znowu zagra pod Tatrami. Dawne klasyki nowotarsko-oświęcimskie wprawdzie pokrył już kurz, a dziś klub z Nowego Targu jest w zupełnie innym miejscu. Oby górale szybko wrócili do gry o najwyższe cele, bo polski hokej bez mocnego Podhala jest jak Warszawa bez Pana Popiołka. Sobotnie stracie ma swojego zdecydowanego faworyta i trudno wyobrazić sobie inny wynik, niż przekonujące zwycięstwo Oświęcimian. W pierwszym meczu tych zespołów Unia pokonała u siebie Podhale 8:0 (4:0, 2:0, 2:0), a łupem bramkowym podzielili się: Kalle Valtola (dublet), Łukasz Krzemień, Jimi Ronkkonen, Damian Tyczyński, Erik Ahopelto, Otto Nieminen i Jere Jokinen. Czwartkowe spotkanie z Zagłębiem Sosnowiec na środku poprowadzą Paweł Kosidło i Wojciech Czech. Na liniach pomagać im będą Mateusz Kucharewicz oraz Dariusz Pobożniak. Na mecz Podhala Nowy Targ z Unią arbitrami głównymi wyznaczeni zostali Marcin Majta i Mateusz Krzywda. Na liniach pracować będzie Michał Żak i Michał Kret. Unia Oświęcim - ECZD Zagłębie Sosnowiec (czwartek, godz. 18) Comarch Cracovia - Podhale Nowy Targ (czwartek, godz. 18) STS Sanok Sokół - BS Polonia Bytom (czwartek, godz. 18) KH Energa Toruń - GKS Tychy (czwartek, godz. 18.30) GKS Katowice - JKH GKS Jastrzębie (czwartek, godz. 18.30) GKS Katowice - KH Energa Toruń (sobota, godz. 16) Podhale Nowy Targ - Unia Oświęcim (sobota, godz. 18) GKS Tychy - BS Polonia Bytom (sobota, godz. 18) STS Sanok Sokół - Comarch Cracovia (sobota, godz. 18) ECZD Zagłębie Sosnowiec - JKH GKS Jastrzębie (sobota, godz. 19.30) Jutro do Oświęcimia przyjedzie sosnowieckie Zagłębie. Wynik meczu będzie miał kolosalne znaczenie w kontekście walki obu ekip o udział w grudniowym turnieju o Puchar Polski. Fot. Aleksandra Hołowiejczuk