🌊 Soła: 259 cm ✅ NORM ➡️ stab.

System punktów · oswiecimskie.pl

Komentuj artykuły

+2 pkt za komentarz

Zgłaszaj zdarzenia

+5 pkt za zgłoszenie

Oceniaj treści

+1 pkt za ocenę

Wymieniaj nagrody

Bilety, zniżki i vouchery!

Fakty Oświęcim Fakty Oświęcim • •

Chełmek ma stracić jedyny bank. Mieszkańcy protestują

Od 2 listopada mieszkańcy Chełmka mogą zostać bez stacjonarnej placówki bankowej. Bank Pekao SA planuje zamknięcie oddziału przy ul. Brzozowej 1. To…Zobacz więcej

Chełmek ma stracić jedyny bank. Mieszkańcy protestują
Chełmek ma stracić jedyny bank. Mieszkańcy protestują
Od 2 listopada mieszkańcy Chełmka mogą zostać bez stacjonarnej placówki bankowej. Bank Pekao SA planuje zamknięcie oddziału przy ul. Brzozowej 1. To jedyna placówka bankowa na terenie gminy, liczącej około 12 tysięcy mieszkańców. Decyzja budzi obawy, szczególnie wśród seniorów i osób, które nie korzystają z bankowości internetowej. Do redakcji FaktyOświęcim.pl napisała mieszkanka Chełmka, prosząc o nagłośnienie sprawy. Jej zdaniem zamknięcie banku pozbawi wiele osób możliwości samodzielnego załatwiania podstawowych spraw finansowych. „Dla wielu mieszkańców, szczególnie osób starszych, ta placówka jest bardzo ważna. Nie wszyscy potrafią korzystać z bankowości internetowej, a bezpośrednia pomoc pracowników banku jest dla nich nieoceniona” - pisze czytelniczka. W sprawę zaangażował się Andrzej Saternus, burmistrz Chełmka. Już 14 października skierował oficjalne pismo do centrali Banku Pekao SA w Warszawie. Zaapelował o wstrzymanie likwidacji oddziału i ponowne przeanalizowanie jej konsekwencji dla mieszkańców. „Wnosimy o ponowne, wnikliwe przeanalizowanie zasadności likwidacji placówki, w szczególności o rozważenie potrzeb mieszkańców Gminy Chełmek i możliwości utraty klienteli” - napisał Andrzej Saternus. Burmistrz zwraca uwagę, że z usług oddziału korzystają nie tylko mieszkańcy, ale także przedsiębiorcy. Na terenie gminy działa kilkadziesiąt dużych firm przemysłowych oraz setki osób prowadzących działalność gospodarczą. Likwidacja placówki może oznaczać dla nich dodatkowe utrudnienia w codziennym korzystaniu z usług bankowych.  Największe obawy dotyczą osób starszych, mieszkańców z niepełnosprawnościami oraz tych, którzy z różnych powodów nie korzystają z elektronicznych usług bankowych. Jeżeli bank zamknie oddział w Chełmku, klienci potrzebujący osobistej obsługi będą musieli szukać jej w innych miejscowościach. Burmistrz wskazuje między innymi Oświęcim, oddalony o około 14 kilometrów. Dla części mieszkańców oznacza to konieczność organizowania transportu, dodatkowe wydatki i uzależnienie od pomocy innych osób. „Likwidacja jedynej placówki bankowej na terenie gminy może wiązać się z koniecznością dojazdu do innych miejscowości” - wskazuje burmistrz w piśmie do centrali banku. Zwraca również uwagę, że ograniczenie dostępu do usług finansowych może prowadzić do wykluczenia społecznego i utraty samodzielności przez część klientów. Czytelniczka, która zwróciła się do naszej redakcji, podkreśla, że sprawa dotyczy całej lokalnej społeczności, a nie wyłącznie klientów jednej instytucji. „Mieszkańcy nie chcą stracić dostępu do stacjonarnej obsługi bankowej w swoim mieście. Uważam, że ta sprawa zasługuje na szersze zainteresowanie mediów i przedstawienie głosu lokalnej społeczności” - pisze mieszkanka Chełmka. Apeluje również, aby bank ponownie rozważył planowaną likwidację placówki. W międzyczasie mieszkańcy zaangażowali się w zbieranie podpisów pod wnioskiem o zmianę decyzji. Z publicznych informacji wynika również, że burmistrz podjął kolejną interwencję w tej sprawie.  Andrzej Saternus przekazał swoje wystąpienie również przedstawicielom władz państwowych. Wśród adresatów otrzymujących kopię pisma znaleźli się wicemarszałek Sejmu Dorota Niedziela, poseł Marek Sowa, minister aktywów państwowych Wojciech Balczun oraz wojewoda małopolski Krzysztof Jan Klęczar. Burmistrz zażądał nie tylko ponownej analizy planowanej likwidacji, ale także wyznaczenia terminu spotkania z przedstawicielami banku. „W imieniu obecnych i przyszłych Waszych klientów wzywam do wstrzymania realizacji decyzji o likwidacji placówki banku w Chełmku oraz o wyznaczenie terminu spotkania” - napisał burmistrz.  Na razie nie ma potwierdzenia, że bank wycofał się z planowanego zamknięcia oddziału. Publicznie dostępne informacje nie pozwalają również ustalić przyczyn tej decyzji ani tego, czy instytucja zaproponuje mieszkańcom alternatywną formę obsługi. W wykazie placówek Pekao TFI nadal figuruje oddział Banku Pekao SA przy ul. Brzozowej 1 w Chełmku. Nie oznacza to jednak, że bank zrezygnował z jego zamknięcia.  Pozostaje więc pytanie, czy bank uwzględni argumenty mieszkańców i samorządu oraz czy względy społeczne wpłyną na ostateczną decyzję. Sprawa dotyczy nie tylko przyszłości jednego oddziału, ale również dostępu do podstawowych usług finansowych w mieście, w którym dla wielu osób osobisty kontakt z pracownikiem banku nadal jest koniecznością. Redakcja FaktyOświęcim.pl czeka na odpowiedź z banku.

Oceń artykuł

0.0/5

Komentarze

Bądź pierwszy! Dodaj komentarz do tego artykułu.

Udostępnij artykuł

📧 Subskrybuj nasz newsletter

Otrzymuj najnowsze aktualności z Oświęcimia prosto do swojej skrzynki odbiorczej.

📊 Statystyki Portalu

241
Odwiedziny dzisiaj
3,105
Artykułów
4.7/5
Średnia ocena
11
Źródeł

📈 Trend odwiedzin (7 dni)

Tue
Wed
Thu
Fri
Sat
Sun
Mon
Średnio 179 odwiedzin/dzień