Hokeiści Unii Oświęcim nie zdołali wywieźć punktów z Sosnowca. Po czterdziestu minutach biało-niebiescy przegrywali 0:5, ale nie złożyli broni i do końcowej syreny walczyli o zmianę rezultatu. Finalnie przegrali 2:5, a szansa na rehabilitację przydarzy się już w niedzielę. Fot. Jarosław Fiedor / Unia Oświęcim Drużyna osłabiona kontuzjami Trener Markus Juurikkala musiał radzić sobie bez kontuzjowanych Samiego Aittokallio, Bartosza Florczaka, Rihardsa Marenisa i Adriana Ziobra oraz chorego Aleksiego Mäkeli. Zagłębie szybko odskoczyło na dwie bramki Początek spotkania należał do Zagłębia, które mocno naciskało. Unia miała swoje okazje, ale nie potrafiła ich wykorzystać. Gdy Joel Olkkonen trafił na ławkę kar, biało-niebiescy mogli otworzyć wynik, lecz zabrakło skuteczności. Chwilę później gospodarze przeprowadzili kontrę, którą na gola zamienił Ville Heikkinen. W 13. minucie Matthew Sozanski uderzył z niebieskiej, Miika Roine zmienił kierunek lotu krążka, a Adrian Gromadzki dobił go do siatki. Było 2:0 dla gospodarzy. Druga tercja – kolejne straty biało-niebieskich Po przerwie Unia próbowała odrobić straty, ale konkretniejsze było Zagłębie. W 25. minucie Miika Roine podwyższył na 3:0. Chwilę później gospodarze złapali dwie kary i przez 14 sekund musieli bronić się w podwójnym osłabieniu. Biało-niebiescy mieli znakomitą okazję, by zdobyć kontaktowego gola i wrócić do meczu, ale jej nie wykorzystali. W 31. minucie Sebastian Brynkus wykorzystał zamieszanie pod bramką Unii i zrobiło się 4:0. W końcówce drugiej tercji Matt Wilkins twardo zaatakował Ołeksandra Peresunkę i chwilę później musiał odpierać atak Karola Biłasa. Obaj zawodnicy zostali ukarani karami meczu, ale Kanadyjczyk podwójną. Jeszcze przed przerwą Olaf Zachariasz wykorzystał podanie Miiki Roine i podwyższył na 5:0. Pogoń Unii w trzeciej tercji Mimo tak wysokiego prowadzenia gospodarzy Unia nie zamierzała się poddawać. W 43. minucie Zagłębie zdobyło szóstą bramkę, ale po analizie wideo trafienie Ołeksandra Peresunki zostało anulowane. Chwilę później biało-niebiescy odpowiedzieli golem Otto Nieminena, który po podaniu Kalle Valtoli efektownie trafił bekhendem pod poprzeczkę. W 58. minucie Kalle Valtola do spółki z Erikiem Ahopelto wykorzystał błąd rywali, a fiński obrońca precyzyjnym uderzeniem zmniejszył straty do 5:2. W końcówce Unia miała jeszcze szansę na kolejne trafienie. Krążek po strzale Nieminena zatrzymał się jednak na poprzeczce. Statystyki meczu ECZD Zagłębie Sosnowiec – KS Unia Oświęcim 5:2 (2:0, 3:0, 0:2) Bramki: 1:0 Ville Heikkinen (05:42, 4/5) 2:0 Adrian Gromadzki – Miika Roine, Matthew Sozanski (12:44) 3:0 Miika Roine – Eero Savilahti, Aron Chmielewski (24:17, 5/4) 4:0 Sebastian Brynkus – Aron Chmielewski, Michał Naróg (31:01) 5:0 Olaf Zachariasz – Miika Roine, Eero Savilahti (38:24, 5/4) 5:1 Otto Nieminen – Kalle Valtola, Jere Jokinen (43:12, 5/4) 5:2 Kalle Valtola – Erik Ahopelto (57:21) Sędziowali: Przemysław Gabryszak, Patryk Kasprzyk (główni) – Mateusz Kucharewicz, Michał Gerne (liniowi).Minuty karne: 37-64.Strzały: 44-23.Widzów: 2833. Zagłębie: K. Kaarlehto – M. Sozanski, J. Olkkonen (4), O. Peresunko, V. Heikkinen, E. Savilahti (2) – B. Ciura, M. Naróg (2), A. Chmielewski, A. Gromadzki, M. Roine – K. Biłas (25), J. Wanacki, S. Brynkus, O. Zachariasz (2), V. Sirkiä – P. Ciepielewski, M. Kotlorz, J. Musioł (2), M. Dawid, M. Bernacki. Trener: Matias „Maso” Lehtonen. Unia Oświęcim: I. Tyczyński – R. Diukow (2), L. Matthews (2), J. Lewandowski (4), D. Tyczyński (2), J. Sołtys – K. Valtola, O. Bizacki, M. Wilkins (52), J. Rönkkönen, O. Nieminen (2) – M. Mościcki, S. Ventelä, E. Ahopelto, S. Immonen, J. Jokinen – P. Płatacz, M. Staniecko, M. Kusak, Ł. Krzemień, D. Nahunko. Trener: Markus Juurikkala.